Kilka lat temu uczeń wybierając się do szkoły miał ze sobą plecak pełen książek i zeszytów, dzienniczek i kilkanaście złotych na drobne wydatki. Dziś dzienniczki zastąpiły e-dzienniki, a kieszonkowe wypłaca się z bankomatu za pomocą kart.
Małe, zadrukowane drobną czcionką karteczki, otwarty zeszyt na kolanach, szybka weryfikacja swoich odpowiedzi z wynikami sąsiada z ławki - to wszystko ma pomóc uczniom w trudnych chwilach szkolnego życia dowcipnie zwanych "sprawdzianami". Wszystko to jest też określane mianem ściągania.
Być może to bardziej zadanie dla językoznawcy, niż zwykłego zjadacza chleba, jednak postanowiłem się podjąć tego karkołomnego zadania. O tytułowaniu tych i tamtych w kraju nadwiślańskim słów kilka.
w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video.
Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.