Idą, widzę je. Nietrudno dostrzec. Gotowe zagłuszyć sumienie alkoholem. Uparte, by znaleźć i wziąć przyjemność, która przepełniona testosteronem łatwo wpada w ich sidła.
znowu sobie na świat popatrzyłam... nie wartościuję.. ale jakoś tak nie wiem jak dobrze, a jak źle, i czy to źle to tak całkiem źle, a czy dobrze, to na pewno dobrze?
Nie ma takiego towaru, którego nie można by kupić. To tylko kwestia ceny, jak mawiają bohaterowie filmów sensacyjnych. Nieważne czy jest to moralna czy „niemoralna propozycja”.
Przeczytałem właśnie, że wytwórnie filmów pornograficznych postanowiły podjąć walkę z piractwem. Będą ścigały wszystkich, którzy zasysają z internetu ich "dzieła" filmowe.
Wiele osób, bez względu na wyznawaną ideologię, nie może zrozumieć mojego radykalnego antyseksualizmu. Tymczasem ja nie pojmuję, jak można nie dostrzegać jego zalet.
w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video.
Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.