Transformacja mediów publicznych?
dodano 07.12.2009
TVP od przyszłego roku zamierza znieść z anteny dużą część seriali, tłumaczy się skromnym budżetem. Jako rozwiązanie uważa wprowadzenie bloków reklamowych w trakcie filmów.
Jak wiadomo nie od dziś telewizja publiczna nie spełnia swojej roli tak jak to być powinno. Co raz rzadziej pojawiają się programy, których forma i treść pozwalałyby widzowi na rozwój kulturalny. Zamiast programów publicystycznych, reportaży oraz innych wartościowych pozycji TVP faszeruje nas dennymi telenowelami, które pokazują nam losy sztucznych bohaterów w sztucznych sytuacjach.
Trudno się dziwić, że tak mało osób płaci abonament, ponieważ po co płacić za coś z czego się w znikomym stopniu korzysta. Tym bardziej, że programy publicystyczne, które według mnie uświadamiają ludziom stan rzeczy w Polsce nadawane są o późnych porach, najczęściej po nieszczęsnych serialach.
Od przyszłego roku TVP tłumacząc się topniejącym budżetem planuje znieść wiele seriali, ponieważ jak się okazuje są one zbyt kasowe i najzwyczajniej w świecie telewizji publicznej na nie nie stać. Zarząd rozwiązania szuka w blokach reklamowych, które miałyby przerywać filmy, tak jak ma to miejsce w telewizjach prywatnych. Jaka więc różnica między TVP1 i TVP2 a Polsatem czy TVN-em? Media prywatne mają szybciej świeże informacje z kraju i ze świata, oferują nam większą ilość programów godnych uwagi no i nie wymagają od nas płacenia abonamentu.
Czy polskie media publiczne idą w dobrą stronę i czy powoli nie zmieniają swojej formacji? Dobre pytanie.
Transformacja mediów publicznych? - zobacz źródło
wróc do artykułów