Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Dla mas - morda w grymas
dodano 14.03.2011
„Życzliwość” to nie tylko zwykły uśmiech. To zdecydowanie coś więcej. Uśmiechnięta twarz tego czy owego człeka, absolutnie nie daje gwarancji, iż ów osobnik jest życzliwy! To zwykły mit.
Czy to owa słynna „życzliwość”? Absolutnie nie. To chamskie, aroganckie kłamstwo i oszustwo. To sadyzm, kopanie kogoś innego z bezczelnym uśmiechem na twarzy. Z tym trzeba bezwzględnie walczyć.
Aby być „życzliwym” potrzeba jeszcze czegoś bardzo ważnego i priorytetowego. Czynu, działania. To właśnie postępowanie determinuje fakt, czy ktoś jest życzliwy czy zwykłym obłudnikiem, cynikiem wykorzystującym naszą ufność.
Człowiek „życzliwy” wcale nie musi być uśmiechnięty. Absolutnie nie. Ktoś nam ustępuję miejsca w autobusie. Nie musi się uśmiechać. Jest życzliwy, ustąpił miejsca, lecz ma zły dzień. Boli go brzuch, stracił pracę, ma problemy osobiste przerastające go na daną chwilę. Powodów może być mnóstwo. Znamy wiele osób, które poświęcają swój czas innym a uśmiech rzadko gości na ich twarzy. Gdzieś „genetyka” nie powiązała z sobą właściwych genów. Czy to ich wina?
Warto również pamiętać, że znaczna część ludzi wykorzystuje „życzliwość” innych do własnych prymitywnych celów. Należy to rozróżniać i ostro z tym walczyć.
Spoglądając na twarze prezenterów telewizyjnych, dziennikarzy, polityków czy urzędników zanim określimy ich jako „życzliwych” spójrzmy na ich czyny. Ilu z nich jest wartych tego słowa? Ilu z nich słowo „życzliwość” wyprowadziło na śmietnik cywilizacji? Zanim podniesiemy dłonie do oklasków, przemyślmy ich dotychczasowe działania. Przyjrzyjmy się im nieco z bliska, zabawmy się w „archeologów” i wykopmy z ich życiorysu prawdę. A proszę wierzyć, że zwykły ekran telewizora zmienia człowieka niebywale.
Kilkanaście lat temu miałem możność uczestniczyć w imprezie charytatywnej, organizowanej przez pewien znany hotel warszawski. Ze zdumieniem zobaczyłem znanego komentatora sportowego Włodzimierza Szaranowicza i piosenkarkę o pseudonimie Kayah. Nigdy nie sądziłem, że są to osoby niskiego wzrostu. Tak telewizja diametralnie zmienia naszą rzeczywistość.
Identycznie jest z życzliwością. Nie dajmy się omamić zewnętrznym pozorom wielu osobom. Nigdy nie wiadomo czy za jakąś maską z uśmiechem nie czai się tyran, bandyta z nożem, oszust polityczny czy zwykły złodziej.
Życzliwość ma także jeszcze jeden wymiar. Czas. To, że ktoś raz nam pomógł wstać, podnieść się z upadku nie oznacza, że jutro uczyni tak samo.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW