Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Studenci wolni?
dodano 16.04.2011
Piękne motywacje przywódczej siły narodu , samej bohemy, nieprawdaż ? I
rewelacyjnie wysoka świadomość oparta na .. zwierzęcym lęku , rywalizacji ludzi
ponad przeciętnie inteligentnych, ludzi będących wzorem dla innych klas
społecznych.
Ale motywacja to jeszcze nic, środki do osiągnięcia tego szczytnego celu jakim jest wyższe wykształcenie to dopiero są poziomy szczytu człowieczeństwa. Na dodatek żeby było śmieszniej takie środki bezpardonowej walki , parcia do przodu nawet po trupach są właśnie preferowane i stosowane przez same wyższe uczelnie, bo przecież ten inteligent musi być silny i pewny siebie, a jak tu inaczej nauczyć tego zakompleksionych ludzi o niskiej samoocenie jak nie praniem mózgu o wyższości klasy Inteligenckiej , posłannictwie dziejowym i potrzebie bezpardonowej walki o sukces?
I oto mamy efekt finalny : wyszkolonego w spryciarstwie, manipulacjach i cwaniactwie , nabuzowanego sukcesem świeżo upieczonego magistra, przedstawiciela wspaniałej klasy inteligenckiej. Skoro osiągnął już swój wymarzony statut , powinien być zadowolony i żyć spokojnie i bezpiecznie żerując na przywilejach i profitach swej pozycji i zawodu. I czasem pozornie tak jest za sprawą życia kosztem ludzkiej bezradności, której sporo przecież jest w narodzie katolickim . Jednak rasowy inteligent nie może poprzestać na mieszczańskiej ciepłej posadce, bo musi walczyć dalej o pozycje w hierarchii !
Warto też by się dalej zastanowić czym taki inteligent się kieruje w życiu
codziennym i co go cechuje. Jak nietrudno zauważyć pierwszą cechą szczególną
inteligenta jest zwierzęca walka , walka bez żadnych zasad a więc ... zwierzęcy
strach ! Paniczny strach przed utratą tego co się już z takim mozołem wartym
lepszej sprawy osiągnęło. Ten strach działa jak zupełna blokada mentalna
uniemożliwiająca wolne czyli godne życie , bo blokuje trzeźwe myślenie , wszelki
prawdziwy rozwój i zamyka na prawde. Zato zmusza bądź to do neurotycznego
wyścigu bycia na topie bądź niewolniczego życia biurokraty trzęsącego portkami
ze strachu przed utratą swej pozycji.
Jednak nie tylko o taki strach tu chodzi . Inteligent oczywiście szczególnie boi
się też prawdy , no bo skoro się zakłamał , czy dał sobie zrobić siano w głowie
, praniem mózgu w kwestii samooceny sztucznie ją podwyższając cały czas żyje
strachem , że wyjdzie mu przysłowiowa słoma z obuwia i załamanie prawdą. A więc
musi się 3mać , tak musi też bezustannie 3mać się tych zakłamanych poglądów no
i rzecz jasna walczyć o prestiż i swe dobre imię niczym tygrys ...
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW