Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Fotopaci XXI -norma czy choroba?
dodano 27.06.2011
“Lubię to!” czy “nie lubię” ? Ciekawe jak zmieniło się społeczeństwo odkąd pojawiła się opcja dzielenia się zdjęciami na portalach społecznościowych – aktualnie większość topowych portali socjalnych daje taką możliwość.
W tym momencie od zrobienia zdjęcia do umieszczenia go np. na portalu Facebook mija od 1 do 3 minut oczywiście kwestia, jakim łączem dana osoba dysponuje. Dodatkowo na ilość zdjęć w sieci ma znaczący wpływ jakość zdjęć, które możemy zrobić „zwykłym” telefonem. Zwykłym jak zwykłym większość aparatów z tej średniej półki posiada aparat 5 Mpx – co jeszcze dwa trzy lata temu było szczytem w normalnych kompaktowych aparatach. Producenci telefonów i aplikacji aż się palą do umożliwiania użytkownikowi dzielenia się zdjęciami!
Zenit czy Smartphone?
Pamiętam jak jadąc na jedną z pierwszych wycieczek szkolnych tato dał mi aparat analogowy (ten z kliszą). Ileż to radości miał jego dziecko robiąc w swoim życiu pierwsze zdjęcia! Już nie wspomnę o tym jak bardzo nie mogłem się doczekać wywołania tych zdjęć. Nikt nie myślał, że w przeciągu kilku lat będzie można robić zdjęcia telefonem komórkowym. Ba! Nikt nawet nie przypuszczał, że będzie można się dzielić tymi zdjęciami zaraz po zrobieniu fotki z osobami, które mieszkają 100 czy 1000 kilometrów od nas. Jedyne, co pozostało to wrzucić wykonane zdjęcie do albumu lub wysłać swoim znajomym/sympatii pocztą.
Dopiero później pojawiły się pierwsze telefony z aparatami. Co prawda jakość zdjęć odbiegała znacznie od jakości zdjęcia zrobionego zwykłym aparatem. Jednak wielkość telefonu komórkowego, który mieścił się w kieszeni przy aparacie, który często trzeba było trzymać w ręce lub plecaku była wielkim plusem.
W dniu dzisiejszym wystarczy, że wyciągnę z kieszeni telefon zrobię zdjęcie koledze, który konsumuje marchewkę czytając portal tvn24.pl i mogę się tym śmiesznym zdarzeniem podzielić z wszystkimi znajomymi w ciągu kilkunastu sekund.
Ciekawe jak społeczeństwo kocha tą social zabawę w dzieleniu się zdjęciami – co poniektórzy posiadają po 1000 (!) albo i więcej zdjęć na swoich profilach.
Smarphonizacja
Co ciekawe portale na których można było umieszczać zdjęcia działają od dłuższego czasu dla przykładu Picasa funkcjonuje od 2002 roku, Flickr od 2004 roku a w 2010 roku ilość zdjęć na portalu FaceBook przekroczyła 90 miliardów (!). Według statystyk ze stycznia 2010 roku miesięcznie użytkownicy tego portalu dodają od 3 do 4 miliardów zdjęć.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW