Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Północ nie śpi… podczas białych nocy
dodano 20.07.2011
Niejednokrotnie mówimy, że potrzebujemy dłuższego dnia, by móc zrobić wszystko to, co zaplanowaliśmy. Tego problemu nie mają Norwegowie i inne narody północy. Na ich ziemiach od początku maja do końca sierpnia noc właściwie nie występuje.
Konrad Konieczny z Ambasady Królestwa Norwegii również poleca rejony, które warto odwiedzić podczas występowania białych nocy: - Jednym z najlepszych miejsc do podziwiania tego fenomenu jest wybrzeże Norwegii Północnej, a w szczególności skalisty cypel Przylądka Północnego (Nordkapp), najdalej na północ wysunięty skrawek kontynentu europejskiego. Stąd już tylko morze i archipelag Svalbard stoi na drodze do Bieguna Północnego. Innym fascynującym miejscem jest norweski archipelag Lofotów, kilkanaście górzystych wysp połączonych mostami i podmorskimi tunelami. Tutaj światło białych nocy tworzy szczególnie spektakularne spektakle, odbijając się w piaszczystych zatokach i poszarpanych ścianach gór. Tereny te są szczególnie lubiane przez artystów, którzy otwierają tu kolejne galerie. Chętnie uwieczniają oni to niezwykłe zjawisko na obrazach czy fotografiach.
Na stronie internetowej: www.esky.pl można znaleźć bilety lotnicze do Oslo już za 400 PLN w dwie strony, a stamtąd lecieć dalej do Tromsø za 668 PLN w dwie strony, Hammerfest za 1100 PLN czy Vardoe za 1181 PLN.
Jeżeli ktoś jest niechętny do wyprawy na daleką Północ, a zamiast wielorybów i ptactwa woli podziwiać zabytki, lub pół nocy siedzieć w miłej kawiarni i czytać książkę korzystając z tego, że na zewnątrz nadal jest widno, powinien pojechać do jednego z miast, w którym zjawisko białych nocy występuje – polecamy Sankt Petersburg i Sztokholm. Poza długim dniem oferują one turystom także szereg innych atrakcji.
W Sankt Petersburgu jest taka ilość zabytków, że dodatkowe godziny pozwalające na obejrzenie ich w świetle dziennym, są bardzo potrzebne. Spacer najlepiej rozpocząć od Newskiego Prospektu, który jest główną i zarazem najbardziej reprezentatywną ulicą miasta. Prowadzi on aż do Wybrzeża Pałacowego, a tam na turystów czekają takie cudy architektury i sztuki jak: budynki Admiralicji, Sobór Izaaka, Pałac Zimowy zajęty w części przez Ermitaż – ponad trzy miliony dzieł sztuki robi wrażenie. Jest tu co oglądać! Po dużej dawce kultury wysokiej, można udać się na przechadzkę wzdłuż kanałów przecinających miasto. Są one trzy: Fontanka, Kanał Gribojedowa i Mojka, a na nich prawie 300 mostków. Można też wybrać się na drugą stronę płynącej przez miasto rzeki – Newy i odwiedzić Pietrogradską Stranę i Twierdzę Pietropawłowską, mieszczącą się na małej wysepce. Twierdzę otaczają grube mury, za nimi znajdują się warowne budynki, dawne więzienie polityczne, cerkiew ze złotą iglicą – pierwszą w mieście, potem zaczęto tak zwieńczać także inne budowle, tu pochowano wszystkich Romanowów. Na wybrzeżu Pietrogradzkiej można też zobaczyć: wielki meczet; willę Lenina, w którym obecnie znajduje się Muzeum Propagandy; i przycumowany do brzegu krążownik „Aurora”. Przyjemności, którym warto oddać się w Petersburgu to: balet i bania. Rosyjskiego baletu nie trzeba reklamować, a wizyta w tutejszej saunie – bani… to jedno z najprzyjemniejszych i najbardziej relaksujących doznań. By wyjechać do Rosji, potrzebujemy wizę. A gdy mamy ją już w kieszeni wystarczy wejść na stronę serwisu eSKY.pl, by tam zarezerwować bilet lotniczy i hotel. Za przelot zapłacimy od 730 PLN w dwie strony od osoby, natomiast za doba dla dwóch osób w trzygwiazdkowym hotelu zlokalizowanym w centrum miasta kosztuje od 290 PLN.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW