Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
UE. Jak szkodzi i czym grozi?
dodano 05.01.2012
Unia, choć pogrążona w kryzysie, nadal jest dla nas groźna. Polecam fragment zatytułowany
Czy to nie dziwne, że białoruskim opozycjonistom, pragnącym anektować Białoruś do Unii Europejskiej, żyje się tak ciężko? Czy to nie dziwne, że w sierpniu 2011 roku Jerzy Buzek miał wypadek samochodowy? Czy to nie dziwne, że we wrześniu 2011 wszystkie budynki Parlamentu Europejskiego zostały ewakuowane ze względu na jakąś awarię (wydarzyło się to akurat wtedy, kiedy eurodeputowani mieli dyskutować o zacieśnieniu współpracy gospodarczej, czyli o federalizacji UE. Źródło: Rp.pl).
Zakończenie
Można odnieść wrażenie, że ch… strzelił wszystko, co ma jakiś związek z Euromolochem. Dunder go świsnął. Koń go kopytem trzasnął. Cholera jasna go wzięła. Ale nie zmienia to faktu, że Unia Europejska nadal istnieje i że może być groźna w bliższej lub dalszej przyszłości. UE jest konstrukcją globalistyczną, a globalizacja to zło samo w sobie. Gdyby świat się zjednoczył, tworząc globalne superpaństwo, to takie państwo - po przekształceniu się w totalitaryzm - byłoby pułapką bez wyjścia. Jak już napisałam, z ogólnoświatowej despotii nikt nie mógłby zbiec. No, bo czy w świecie bez granic ucieczka za granicę jest realna?
Kolejna sprawa: co by było, gdyby globalne supermocarstwo pogrążyło się w kryzysie gospodarczym (takim jak obecny albo jeszcze straszniejszym)? Nie byłoby już takich oaz jak Szwajcaria, Norwegia czy Turcja! Człowiek nie mógłby szukać pracy w innym kraju! Drodzy Czytelnicy, nie wolno być krótkowzrocznym, trzeba umieć dostrzegać zarówno zalety, jak i wady pewnych procesów dziejowych. Musimy się nauczyć przewidywania możliwych konsekwencji różnych zjawisk. Łączenie się ojczyzn w unie, a unii w jeszcze większe unie, to pierwszy krok do New World Order.
Globaliści i kosmopolici pragną państwa obejmującego całą Ziemię, ale kto nam zagwarantuje, że w tym państwie będą respektowane prawa człowieka? Nasza planeta pamięta wiele totalitaryzmów, jednak zawsze były one państwami narodowymi lub federacjami o ograniczonym zasięgu. Dyktatura globalna, przed którą ostrzegam, to coś zupełnie innego. Tu nie chodzi tylko o patriotyzm, ale także o wolność i bezpieczeństwo szarego obywatela.
Pozdrawiam serdecznie!
Natalia Julia Nowak,
1-4 stycznia 2012 r.
PS. Chorwacjo! Chorwacjo moja droga! A czegóż Ty szukasz w Unii Europejskiej? Czy zgubiłaś się na rozstaju dróg? Czy Ci życie w Wolnym Świecie niemiłe? Kochana! Współczuję Ci, bo oddajesz się w ramiona czegoś, co może Cię tylko skrzywdzić! Nie będziesz szczęśliwa w Stanach Zjednoczonych Europy! Oj, nie! A może Ty tak kochasz UE, że chcesz pójść za nią w ogień? Miła moja! Jeszcze zapłaczesz nad swoją dolą!
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW