Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Projektowanie domów według feng shui
dodano 03.07.2007
Artykuł jest przeznaczony dla tych, którzy chcą zbudować dom szczęśliwy oraz dla architektów, którzy zechcą im w tym dopomóc.
Odczyt kompasu, to linia prostopadła do płaszczyzny ściany skierowania domu, a ściana skierowania, to ta, która ma największą powierzchnię otwieranych okien. W praktyce o tym, która to będzie ściana, zanim jeszcze będą opracowane wytyczne dla architekta, decydują warunki zewnętrzne, czyli środowisko, w jakim dom stanie. Rola człowieka polega na dostosowaniu się do tych warunków, a jednocześnie sprawienie, by one człowiekowi służyły w maksymalnym możliwym stopniu.
Wiele domów jest tak projektowanych, że trudno jest jednoznacznie określić, która ściana jest ścianą skierowania w rozumieniu feng shui, często domy te mają „dwie twarze” i cechuje je powodowanie zmienności losów mieszkańców. Szczególnie starannie powinny być projektowane domy szeregowe.
Zalecane jest, by front architektoniczny pokrywał się z frontem rozumianym jako front w feng shui, czyli ze ścianą skierowania domu. Jeżeli tak nie jest, to często dom ma front architektoniczny gdzie indziej, niż front (skierowanie) w ujęciu feng shui. Kolejną sprawą jest, że mając sugerowany odczyt dla ściany frontowej, trzeba go nałożyć na zarys projektowanego budynku, wyznaczyć jego geometryczne centrum.
Odczyt podany jest w stopniach i gotowy budynek powinien mieć właśnie taki odczyt, jaki był sugerowany na początku prac projektowych. Innymi słowy, po zbudowaniu domu, robiąc pomiar kontrolny, powinniśmy otrzymać dokładnie taki odczyt, jaki był sugerowany wcześniej przez konsultanta feng shui. Jest to niezwykle ważne, ponieważ ten odczyt determinuje wykres domu, a wykresy są bardzo różne.
Zapewne niewiele osób wie, że wszystkie nowe domy na całym świecie można z grubsza zakwalifikować do jednej z poniższych grup:
1. dom dobry dla zdrowia i dla pieniędzy,
2. dom dobry tylko dla zdrowia,
3. dom dobry tylko dla pieniędzy,
4. dom nie dobry ANI dla zdrowia ANI dla pieniędzy.
Jeżeli na przykład, wybudowaliśmy dom, który można by zaliczyć do grupy 2, czy 4, to żaden gadżet, figurka szczęścia, cudowny obrazek z płynącą wodą, tej sytuacji nie zmieni. Mogą być dwie możliwości:
1. albo zakasać rękawy i ciężko pracować,
2. albo „klepać biedę”
Jeżeli już mamy działkę i nie ma innych możliwości, jak postawienie domu o gorszych parametrach feng shui, to warto wiedzieć, że na etapie projektowania domu i dokonywania jego lokalizacji na działce, można wiele zmienić, nawet poprawić w znacznym stopniu domy wymienione w punkcie 2, czy 4.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW