Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Metro, czy retro seksualny, czyli jaki mężczyzna da szczęście kobiecie..
dodano 06.07.2007
Ostatnio dość modnym tematem stało się określanie typu osobowości partnera płci jakby na to nie patrzeć męskiej... Na wstępie postaram się przybliżyć niewtajemniczonym pojęcia użyte w tytule artykułu.
Są to oczywiście "książkowe" definicje, bardzo skrajne i na szczęcie na świecie jest bardzo mało 100% metro czy retro- seksulanych mężczyzn. Przeważnie znajdują się oni pomiędzy i mają po prostu więcej skłonności metro lub retro..
Jeśli miałabym opowiedzieć się za któymś typem, miałabym problem... opowiem o moich upodobaniach na przykładzie mojego chłopaka, który w znacznej większości jest metroseksualny. Jest bardzo wrażliwy, czuły, opiekuńczy, zawsze myśli o mnie (no prawie zawsze, ale ma 99,9% skuteczności, więc jest super ;), jak sprzatamy, to razem, pierwszy raz pokłóciliśmy się o to, kto będzie zmywał... :D, zawsze jak coś w kuchni robię, to stara się jak najwiecej mi pomóc, sam też bardzo często gotuje i w dodatku to lubi :), sprząta po sobie i to z olbrzymią wręcz pedantyczną dokładnością... (co jest czasem uciążliwe), przejmuje sie nadmiernie swoim wyglądem i ma nawet kompleksy... ;) - na szczęscie nie większe niż moje ;) zwierza mi się ze swoich obaw, problemów, radości, lubi się przytulać, przyklejać, wypłakać się w ramię, lubi być rozpieszczany i chwalony (nazywa to docenianiem i szacunkiem ;) lubi chodzić na zakupy, nawet wtedy, gdy sa to jakieś ciuchy i nawet gdy są dla mnie :) - na szczęscie ja nie mam obsesji na tym punkcie, wiec zakupy lubimy w tym samym stopniu i nikt na tym nie cierpi :) Zadajecie sobie pewnie pytanie, czy aby na pewno jestem heteroseksualna i czy mój chłopak nie ma na imię na przykałd Monika... ;) hehe :) na szczęscie mój wybranek jest jak najbardziej mężczyzną i to 100%, co potrafi udowadnaić każdego dnia, tak więc nie mam wątpliwości. Jest naprawdę bardzo męski i naprawdę ma mięśnie i wszystko inne, co porządny facet mieć powinien :) W dodatku jest typem majsterkowicza, coś jakby złota rączka, wszystko naprawi, wiele rzeczy też robi od podstaw, jest silny, czasem stanowczy tak bardzo, że się nie odzywam, bo wiem, że nie ustąpi... jego wielką wadą jest porywczość... czasem potrafi tak się zdenerwować, że zaczyna na mnie krzyczeć i mówić rzeczy, za które potem przeprasza ze łzami w oczach...
Moim zdaniem prawdziwy mężczyzna powinien umieć być agresywnym w sytuacji, która wymaga chronienia rodziny, ale nie powinien nigdy wykorzystywać swojej przewagi fizycznej czy jakiejkolwiek innej do tego, żeby grozić kobiecie lub w jakikolwiek sposób wyżywać się na niej. Ogólnie czasem żałuję, że mój chłopak nie jest bardziej retro i że nie ukrywa przede mną swoich rozterek, bo wtedy nie musiałbym wiedzieć o problemach i wachaniach, tylko widziałabym efekty (te pozytywne) jego pracy... sądzę, że wtedy nie doceniałabym tak bardzo jego starań, więc pewnie najlepiej jest tak jak jest, zresztą ja go kocham i za żadne skarby świata nie oddałabym go, ani nie próbowałabym zmieniac...
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW