Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Dlaczego prawica nie będzie rządzić w Polsce
dodano 10.08.2007
Prawica z krwi i kości, o prawdziwej proweniencji konserwatywnej, z liberalnym, rynkowym, minimalistycznie etatystycznym programem, ale nastawiona na poprawę bytu społeczeństwa i dobra Narodu – takiej ekipy rządowej nie było.
Prawica chętnie przypomina polskie tradycje, tylko, że nie bardzo wiadomo o jakie to tradycje chodzi. Pamięta się tradycję Sejmu Wielkiego, ale zapomina na przykład, że Świątynia Opatrzności została wymyślona jako votum dla Narodu przez polskich masonów. Tradycją polską jest tolerancja religijna, z czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów, ale także czasy, kiedy z Polski wygnano arian… Echo tego mamy teraz – kiedy niektórzy, mieniący się prawicą politycy mówią, że nie ważne jaka ma być Polska, biedna, bogata… byleby była katolicka… Prawica nie potrafi szanować także swoich bohaterów. I tych z czasów dawnych, jak i współczesnych. Jest absurdem, że za jednego z ideologów prawicy uchodzi Jerzy Robert Nowak, a do pluwanych zalicza się na przykład Tadeusza Mazowieckiego. Polska prawica ma także pojemne sumienie, można powiedzieć – wszystko jest wstanie zaakceptować, byleby tylko osiągnąć sukces. Te działania, które u przeciwników politycznych są wielkimi przewinami – realizowane przez tak zwana prawicę są już akceptowane. Gdy rządził Leszek Miller, z prawej strony rozlegał się pomruk złości, SLD oskarżane było o kolesiostwo, nepotyzm, zawłaszczanie. Kiedy mamy u władzy rządy Prawa i Sprawiedliwości – już nie mamy z tym do czynienia, lecz okazuje się, że odzyskujemy Państwo. Likwidacja służby cywilnej machlojki w mediach, NBP, spółkach Skarbu Państwa – określane są mianem „odzyskiwania Państwa”. U społeczeństwa prowadzi to do konstatacji – kradną tak samo jak poprzednicy. Słusznej konstatacji.
Jednak chyba najbardziej klasycznym przykładem orwellowskiego dwójmyślenia, była sprawa ingresu Wielgusa. Gdy okazało się, że jego tonsura jest ubrudzona, że w jego głowie zalęgły się podstawowe grzechy pychy i kłamstwa, że posunął się do matactwa – najbardziej konserwatywni komentatorzy, dla których prawda i wierność ideom była do tej pory najważniejsza – stanęli po jego stronie. Nagle okazało się, że nie prawda – ale kłamstwo może być przepustką do zaszczytów. Przez lata komuniści zakłamywali historią zapełniając podręczniki i umysły Polaków białymi plamami. Była to nie nazywana tak wtedy -polityka historyczna. I spójrzmy – to samo się dzieje w chwili obecnej. Probuje się napiasć historię ostatnich lat na nowo. Historię polskiej opozycji, zasług jej poszczególnych działaczy. Smutne jest też, że w imię wyznawanych ideologi dochodzi do takich absurdów, jak gloryfikowanie zbrodniarzy Wyjazd Marka Jurka, z kolegami, do Pinocheta – był szczytem takiego myślenia. Ryngraf, często z wizerunkiem Matki Boskiej – to symbol czystości ducha i sprawiedliwości.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW