Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Magiczna kraina
dodano 27.08.2007
„Cudze chwalicie, swego nie znacie” - słyszę ostatnio, pół żartem, pół serio, z ust mojej żony. W pewnej chwili zaczęło mnie to w końcu denerwować. Jednakże niedawno odkryłem, że coś jednak jest na rzeczy…
Już sam Radków ze swoim starym rynkiem i kościołem, pochodzącym z drugiej połowy XVI wieku, jest niezmiernie ciekawy. Spacerując po mieście można podziwiać stare kamieniczki i pozostałości murów obronnych. Murów wiele razy niszczonych na przełomach wieków, gdyż Radków położony na styku czterech kultur, często był zdobywany i odbijany, a co się z tym nieuchronnie wiąże, niszczony. Choć prawa miejskie otrzymał już w 1322, to liczba mieszkańców nigdy, także dziś, nie była większa niż kilka tysięcy. Sprawia to, że jest tu cicho, spokojnie i przyjemnie i jednego czego może miasteczku brakować, to pieniędzy na odnowienie wszystkich spośród ponad 100 zabytkowych budynków, które posiada.
Oddalając się od Radkowa, co krok napotykamy małe kapliczki czy też figury świętych stojące przy drodze. Pod figurą zwykle widnieje napis po polsku, niemiecku lub po łacinie, a najczęściej spotykanym świętym jest tutaj Jan Nepomucen, co jeszcze raz pokazuje nam, jak tu w tym miejscu przenikały się kultura polska, śląska, niemiecka i czeska.
A same góry? Są piękne i łatwo dostępne, bo niezbyt wysokie. Najwyższy szczyt Gór Stołowych to Szczeliniec Wielki (921 m.n.p.m.). Choć trasy nie są zbyt trudne, to na pewno obfitują w wrażenia. Już przy wejściu do lasu robi się ciemno jak w prastarych borach. Innych turystów brak, tak więc jedyne, co słyszymy, to szum wody i śpiew ptaków. Dookoła roztacza się zieleń mieniąca się wieloma odcieniami: mchy, trawy, krzewy i inne rośliny. Wspinając się wyżej wreszcie zauważamy wielkie formacje skalne. Jak powstały, skąd się tu wzięły? Oczywiście można o tym przeczytać na licznych tablicach lub w przewodnikach, ale o wiele lepiej jest dać upust swojej wyobraźni. A wyobrazić można sobie w zasadzie wszystko. Skały te przypominają najróżniejsze rzeczy: maczugi, bębny, grzyby, wieloryby, żółwie itd. Każda jest unikalna i w każdej można dojrzeć początek jakiejś baśni lub legendy. Wspinając się ma się wrażenie, że tutaj kiedyś dawno musiały żyć krasnoludy lub elfy, że z ogromnej skały spoglądał na przechodzących rycerzy ogromny smok. Tutaj na pewno można by nakręcić film fantasy, bo przecież tutaj to wszystko musiało dziać się naprawdę... Pośród skał na pewno kryły się różne przedziwne stwory, na pewno swą kryjówkę mieli jacyś zbójcy lub banici wyjęci spod prawa. Tak, tutaj to wszystko musiało się zdarzyć…
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW