Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Atrybuty kobiecego świata
dodano 28.08.2007
Przed chwilą przeprowadziłam szybką „ankietę”. Zapytałam kilku stuprocentowych facetów o atrybuty kobiecego świata. Wyniki były przewidywalne.
Inne jeszcze kobiece atrybuty... niestety, większość tych z mojej głowy to atrybuty literackie, bo studiowanie literatury, naukowe się nią zajmowanie, zmusza do wyłapywania i ciągłej analizy właśnie tego typu spraw. A pisarze każdej epoki widzieli kobietę inaczej. Najgorzej wypadała chyba w epoce modernizmu, gdy powstał wizerunek femme fatale, kobiety złej, przewrotnej, demonicznej – która, nota bene, straszliwie mnie intryguje. Z którą się utożsamiam, którą chciałabym być, i którą jestem po trochu z charakteru. Takie podejście do świata mężczyzn zdecydowanie ułatwia przebicie się w tym agresywnym, pędzącym z zawrotną siłą bezdusznym świecie, w dalszym ciągu zdominowanym przez mężczyzn.
A te wszystkie szminki, tiule, kolczyki, ploteczki i maseczki z pietyzmem nakładane na twarz... Myślę, że to dobre atrybuty. Że nie warto rezygnować z ich ciągłej obecności w głowie, gdy chce nam się myśleć o kobiecym świecie. Ważne, żeby ten świat kobiecych atrybutów nie przesłonił nam oczywistej prawdy; że każda kobieta jest inna, i najlepiej patrzeć na nią przez pryzmat indywidualnego człowieka, a nie poprzez same tylko atrybuty, jakie by one nie były.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW