Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Krokodyle przy drodze
dodano 28.08.2007
– Weź z takimi babami, grzyba to pewnie ma, a jak nogi rozłoży to widać jak serce bije. – ciągnął pan Wacek czy Mietek, ale dla innych to normalna sprawa, fizjologia. Tłumaczą, że nie wszystkim wystarcza „dyndające” na szybie zdjęcie gołej blondynki z wielkim biustem.
No i nieodłączne tirówki przy szosach. Jadąc kiedyś do Gdańska z pewnym trakerem zatrzymaliśmy się na parkingu na kawę. Siedząc i sącząc małą czarną zauważyłam, że niedaleko zatrzymała się czarna „beemka”. Wysiadł z niej młody, obwieszony łańcuchami chłopak i dwie dziewczyny. Z tylnego siedzenia wyskoczyły też dwa przerażające samce rasy amstaff. Dziewczyny poszły w stronę szosy. Mój towarzysz zaczął mi tłumaczyć, że to alfons, a te dwie to jego dziewczyna i „jakąś tam jeszcze jedna”.
– Weź z takimi babami, grzyba to pewnie ma a jak nogi rozłoży to widać jak serce bije. – ciągnął pan Wacek czy Mietek, ale dla innych to normalna sprawa, fizjologia. Tłumaczą, że nie wszystkim wystarcza „dyndające” na szybie zdjęcie gołej blondynki z wielkim biustem.
Krokodyle na drodze
Zmorą każdego tirowca są krokodylki. Nazywana tak od koloru samochodów - Inspekcja Transportu Drogowego i Spedycji. Zarabiają kilka tysięcy złotych i są nieprzekupni. Najgorsze są podobno kobiety, istne służbistki. Ale na wszystko znajdzie się sposób. Kiedy jechałam do Krakowa z pewnym młodym chłopakiem, opowiadał mi, że przez prawie dwa lata omijał kontrole krokodylków. Prawo jazdy na tira można zrobić w wieku 18 lat, ale przepisy zaznaczają, że w trasę wyjechać można dopiero w wieku 21. I te właśnie ponad dwa lata chłopak przeczekiwał gdzieś w lesie, gdy tylko usłyszał w radiu, że kontrola w pobliżu.
Polak potrafi
Kierowcy mają różne sposoby na przetrwanie i wymagania pracodawców, którzy najczęściej ponaglają transport, jak mogą. Standardową rzeczą są przeładowane samochody. Rzadko zdarza się spotkać na polskich drogach tira z prawidłowym załadunkiem. I co tu się dziwić, że tiry powodują szkody na drogach, kiedy przeładowanie sięga nawet 10 ton!
Każdy tirowiec musi przestrzegać godzin jazdy i odpoczynku, ale i tachograf da się przekręcić. Każde rozpoczęte piętnastominutowe spóźnienie z postojem to 500 złotych mandatu. A oszczędzać trzeba…
W czasie przerw na sen, które trwają kilka lub kilkanaście godzin, zdarza się, że chłopaki chlupną coś „na rozruch”. Nie raz opowiadali, jak ruszali w trasę po dwóch czy trzech piwach. Więcej nie, mimo wszystko chłopaki mają zasady…
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW