Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
A niech to piorun strzeli!
dodano 29.09.2007
Ostatnio bp. Tadeusz Pieronek ożywił się w mediach. Udzielił obszernego wywiadu w "Dzienniku". Pięć lat temu (4 października 2002) zamieszczono wywiad w innym dzienniku - w "Dzienniku Bałtyckim".
Na dziennikarską propozycję równości duchownych w różnych parafiach odpowiedział - Równość chciał wprowadzić Mao Tse Tung* w Chinach, zaś na uwagę, że pierwsze komuny tworzyli chrześcijanie, którzy chcieli, żeby wszyscy mieli po równo odparował - mówić o chrześcijanach pierwszych wieków, to jakby odwoływać się do ludzi z epoki brązu. Czyżby Jezus był komunistą i nie wypada o tym wspominać, ponieważ było to dwa tysiące lat temu i Kościół odszedł od idei równości, tak jak cywilizacja odeszła od wyrobów z brązu?
Na spostrzeżenie, że jedni księża jeżdżą mercedesami, a inni ledwo przędą, biskup zauważył - Nie da się wprowadzić równości. Bo to byłoby nieuczciwe. Jeden pracuje więcej, jest zdolniejszy, więcej z siebie daje. Miałby mieć to samo co leń, któremu się nic nie chce? Drogi Czytelniku - jeśli nie masz samochodu albo mieszkasz w byle klitce oraz straciłeś pracę, pociesz się stanowiskiem ważnej osobistości naszego Kościoła - tak jest sprawiedliwie (nie starasz się zbytnio, to i masz niewiele)... Czyżby była to interpretacja naszej rzeczywistości zgodna z oficjalnym stanowiskiem Boga albo przynajmniej naszego Papieża, czy jedynie prywatna opinia naszego Biskupa?
Zapewne zdegustowany dziennikarz - Dobrze jest tak jak jest? I odpowiedź - Nie mówię, że jest dobrze. Jest to jakieś rozwiązanie zaakceptowane przez ludzi. Przez jakich ludzi? Przeze mnie, przez ciebie? Przez miliony oszukanych przez nowych ludzi wykreowanych w nowym systemie, któremu wtóruje Kościół? Pytał się ktoś nas?
Na koniec - Co mają robić parafianie, jeżeli pojawią się następni proboszczowie, jak ten z Częstochowy? A jeśli brak ofiary oznacza problemy ze ślubem, chrztem, pogrzebem? I podsumowanie znanej i poważanej osoby duchownej - Nie przejmować się. Bo na pewno tacy będą się pojawiali. Niechże pan nie chce ze świata wyeliminować zła i grzechu! To jest niemożliwe!
No tak! Walka z grzechem na niewiele się zda - nie można go wyeliminować... Żadnego optymizmu, wręcz defetyzm. I to w wykonaniu nie byle kogo, bo samego biskupa Pieronka. Nie jest to przypadkiem wywiad-fałszywka? Coraz więcej wiernych odwraca się od Kościoła, choć raczej od instytucji i duchownych, niźli od samej idei. Po takim wywiadzie idealistom mogą opadać ręce jak jesienne liście z drzew...
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW