Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Odkrywający słabości, sztuczny, mroczny i efektowny „Ślub”!!!
dodano 19.11.2007
W ostatni weekend października wybrałem się na „Ślub” – wiem pora nietypowa. Tym razem jednak była to innego rodzaju ceremonia, bo nie odbywała się w kościele – tylko na Małej Scenie Teatru Jaracza. Chodzi oczywiście o spektakl Waldemara Zawodzińskiego na podstawie dramatu Witolda Gombrowicza.
Ostateczne przesłanie dramatu jest smutne – główny bohater pełen ambicji, pewny siebie, świadomy swoich wartości i przekonań, wątpiący w świat – przeistacza się w małego, przerażonego chłopca – wołającego o akceptację, o miłość… Każdy z nas tego potrzebuje – wszyscy od super pewnych siebie, młodych i ambitnych karierowiczów, po starszych, zrealizowanych bądź nie małżonków, przeżywających kolejną rocznicę ślubu, kończąc na każdym z nas. Bez tego pozornie drobnego akcentu naszego życia nie wykonamy założonych celów, nie spełnimy się i nie będziemy żyli tak jak chcemy żyć. Niestety sztuka porad jak żyć dobrze nie udziela, nie pokazuje jak zdobyć akceptację, uczucia innych, jak być kochanym i jak kochać, nie odpowiada na żadne pytania – ale zmusza nas do ich zadawania!
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW