Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Manipulacja - sztuka rządzenia?
dodano 06.01.2009
PANEM ET CIRCENSES!Chleba i igrzysk! – tak wołał plebs rzymski. I dostawał. Za darmo. Minęło 2000 lat, a sytuacja niewiele się zmieniła. Chleb mamy. Mamy również i igrzyska. Igrzyska w postaci szeroko pojętego sektora rozrywkowego.
Oczywiście wszyscy jesteśmy ludźmi i każdemu należy się chwila relaksu, ale i tu potrzeba zachować umiar. Dziś ludzie żyją w letargu seriali, programów rozrywkowych i reality show jak gdyby zapominając o własnym życiu, własnych sprawach i problemach. Czy lepiej zobaczyć, jakie problemy dotykają Magdę M albo Klanową rodzinkę i jak oni sobie z tym radzą? Może ciekawi nas, kto tym razem będzie miał dziecko w kazirodczym związku w Modzie na Sukces? Patrząc przez stereotyp Polaka można by wytłumaczyć fenomen seriali tym, że lubimy tragedie i złe wieści bardziej, niż te dobre. Nie wiem jak to wytłumaczyć – buduje nas fakt, że nieszczęście nie nas dotknęło, a kogoś innego? Uff… dobrze, że mamy normalne rodziny i u nas czegoś takiego nie ma.. Nie ma nieszczęść, wypadków, samobójców..
Co za bagno. Łatwo w nie wdepnąć, gorzej wyjść.
Jadąc autobusem miejskiej komunikacji byłem świadkiem pewnej rozmowy grupki gimnazjalistów. Usłyszałem fragment: ”Grałem wczoraj do 4 w nocy. Musiałem trzeci raz zabić królową wampirów by w końcu zdobyć zbroje bogów. Poza tym nabiłem prawie 3 levele doświadczenia!”
Zatrważające ile ludzi przepuszcza przez palce życie grając w gry komputerowe. W Chinach urosło to do rozmiarów problemu społecznego. Ludzie grają po kilkanaście godzin dziennie w gry online. W Polsce problem ten można by określić marginalnym, ale ma tendencję rosnącą. Jego rozmiar z pewnością nie dorównuje Chinom, w których każde małe miasteczko – wręcz wioska, gdzie ledwo można znaleźć sklep spożywczy posiada kafejkę internetową i rzesze uzależnionej klienteli.
Czy oni nie widzą, że życie to najpiękniejsza grą, w której tyle można zobaczyć, zrobić i odczuć? Gdzie te „levele” to doświadczenie i mądrość życiowa, jaką sami zdobywamy? Gra to wirtualne i złudne zjawisko. W życiu wszystko nam zostaje. Mamy przecież skarbiec, którego nikt nam nie może obrabować ani zabrać – mózg. Mamy w nim takie kosztowności, których nie wymierzy się żadnymi pieniędzmi – nasz intelekt, wiedzę i doświadczenie. Dlaczego tutaj nie nabijać „levelów”?
Kolejna dyscyplina to narkotyki (czy tam używki) – oprócz legalności nie widzę różnicy. Jedno i drugie działa podobnie – ogłupia nie dając żadnych korzyści, prócz przyzwyczajenia. Zastanów się - co to za cudowny biznes? Totalnie uzależnia swoich klientów i nie trzeba go reklamować? Np. alkohol w wielu społecznościach(m.in. u nas) ma znaczenie wręcz rytualne – towarzyszy każdemu większemu wydarzeniu i uroczystości. Wyobrażasz sobie wyjście ze znajomymi wieczorem, gdzie nie przeleje się ani kropla piwa? A urodziny, imieniny, rocznicę czy wesele, gdzie nie ma ani butelki wódki? Nie ma mowy.
W Wielkiej Brytanii jakiś czas temu wyszła ustawa o zakazie palenia w miejscach publicznych. W Polsce można zauważyć podobne dążenia. Pojawiły się napisy na papierosach, nie można dziś palić w miejscach publicznych i prawdopodobnie niedługo nie będzie można palić w pubach i restauracjach. Jeśli rząd naprawdę pragnie dbać o ludzi i oczywistym jest, że to strasznie szkodliwe – dlaczego nie wrzuci się tytoniu na listę narkotyków i zabroni się jego produkcji? Zdrowsze, lepsze społeczeństwo. Prosta odpowiedź - $. Koncerny nie pozwolą by przeszła taka ustawa, a gdyby odciąć wpływy z akcyz to dopiero mielibyśmy dziurę budżetową.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW