Start
Profil
Pino quizy
pino gry
o pino
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie

Preyzdencie, nie tędy droga!

Autor: Lipa
dodano 07.12.2007
Preyzdencie, nie tędy droga!

Rozmowy Lecha Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem mogą okazać się przełomowym punktem zaostrzającego się konfliktu. Jeśli nie przyniosą pozytywnych rezultatów, rząd będzie miał poważny problem.



A konkretniej – na Donalda Tuska, któremu natychmiast kazał się przeprosić za rzekome obrażanie podczas kampanii wyborczej. To jeden z charakterystycznych elementów w działaniach polityków wywodzących się z PiS: chętnie wytykają politycznym rywalom używanie agresywnego języka, pomijając jednak, że sami ich wcześniej do tego sprowokowali. Żaden człowiek z PiS nie zechce łaskawie przypomnieć, kto taki język do naszej polityki w ogóle wprowadził i kto zainicjował przed dwoma laty zbieranie haków oraz wykorzystywanie pomówień do publicznych kompromitacji nawet największych autorytetów, jeżeli tylko ich poglądy różniły się od ideologii Jarosława Kaczyńskiego.

Donald Tusk mógłby zatem, gdyby tylko zechciał, wyciągnąć długą listę faktów i wypowiedzi, za które to prezydent do spółki z bratem powinni przeprosić jego. Nie uczyni tego, rzecz jasna, gdyż bardziej zależy mu na prowadzeniu profesjonalnej polityki państwowej, niż na wszczynaniu wojny z prezydentem i udowadnianiu mu swoich racji. Niestety, podobnej inicjatywy na razie nie widać ze strony Kaczyńskiego. Jego zapewnienia o gotowości do współpracy z rządem okazują się tylko, nie pierwszy raz zresztą, niespełnionymi obiecankami, i zdaje się, że prezydent robi wszystko, aby się z nowym gabinetem raz po raz pokłócić.

Jeśli ktoś nie jest do końca przekonany, wystarczy przywołać kilka faktów: Tusk i współpracownicy nie powiedzieli po wyborach ani jednego złego słowa o prezydencie, natomiast on zaatakował ich w sposób bezpardonowy. A to Sikorski jest zagrożeniem, a to Ćwiąkalski się nie nadaje, a to Polska powinna butnie stawiać się Rosji, zamiast współpracować. Kaczyński zachowuje się w sposób bardzo sprytny: nie atakuje rządu w sposób bezpośredni, lecz próbuje dyktować poszczególnym ministrom, co powinni robić. Tak samo, jak usiłował podyktować premierowi, kogo powinien, a kogo nie powinien uwzględnić w składzie gabinetu.

Tusk nie uległ, pokazując dobitnie (choć bez żadnej złośliwości), że bracia Kaczyńscy nie będą pomiatać Platformą i PSL tak, jak pomiatali LPR i Samoobroną. Gdyby postąpił inaczej, doszłoby w końcu do tego, że prezydent wymagałby przeprosin za… wygranie wyborów. Oraz, być może, oświadczyłby, że desygnuje Tuska na premiera tylko wówczas, jeśli obieca, iż nie wystartuje w wyborach prezydenckich w 2010 r… Krótko mówiąc, ktoś chyba zapomniał, że to PO wygrała wybory, a ministrów mianuje premier, nie zaś prezydent.
wróc do artykułów
 
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Aby dodac komentarz należy się zalogować.
 
REKLAMA
 
UŻYTKOWNIK: Lipa
avatar

O mnie
W serwisie od:
03.07.2007
Przyjaciół:
1
Dodaj do znajomych

 
INNE OD Lipa
 
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
08.01.2008 10:10:45
24.10.2007 09:07:04
09.11.2007 08:14:47
08.05.2008 19:52:36
21.09.2007 08:44:25
zobacz więcej
 
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
21.09.2009 10:24:34
02.06.2009 19:31:08
09.06.2009 18:03:13
27.04.2009 18:23:22
 
zobacz więcej
 
Społeczność Witamy w serwisie Pino.pl. Nasz serwis to

nowoczesny portal społecznościowy

w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video. Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.
Pino
Reklama
O Pino
Polityka prywatności
Pomoc
Regulamin
Blog
Reklamacje
Kontakt
Polecane strony
Darmowy hosting
Playa.PL - najlepsze gry
Filmiki
Miłość
Prezentacje