Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Poradnik Hazardzisty (23): DARIUSZA KRYŃSKIEGO SPOSÓB NA WYGRYWANIE
dodano 06.02.2009
W tym odcinku o opracowanym przez Dariusza Kryńskiego sposobie na wygrywanie w
Z wykorzystaniem tych "na oko" rewelacyjnych możliwości wygrywania jest oczywiście kłopot zupełnie podstawowy - trzeba trafnie przewidzieć, w którym podzbiorze z tych 16 po 5 liczb, czy 20 po 4 liczby, akurat zdarzy się "mocniejsze" trafienie: 3, 4 czy też "fula" - 5 liczb. Autor sposobu radzi tak, jak już opisałem: wybrać ten podzbiór w którym stosunkowo dawno nie było takiego "mocniejszego" trafienia, rozpocząć grę typując w jednym zakładzie wszystkie liczby podzbioru i grać nie przerywając, do momentu trafienia i uzyskania odpowiednio dużej wygranej. Przez "odpowiednio dużej" należy rozumieć taką wygraną, która pokryje dotychczasowe koszty gry, plus jakaś "górka". By tak się stało, w razie braku sukcesu w bieżącej edycji gry należy odpowiednio zwiększyć stawkę w kolejnej edycji - aż do pozytywnego skutku.
Jak widać, jest to sposób prawdziwie pokerowo-hazardowy. Pokerowy, ponieważ tak jak w tej grze karcianej o sukcesie może zadecydować wielkość posiadanej "kasy". Hazardowy, ponieważ to, że 3, 4, czy wszystkie 5 liczb podzbioru powinno być trafionych w dających się policzyć średnich odstępach nie oznacza wcale takiej faktycznej regularności. Faktyczne odstępy pomiędzy takimi trafieniami mogą być znacznie krótsze, lub znacznie (np. trzykrotnie) dłuższe. Jeżeli mając pecha rozpoczniemy grę na podzbiór, w którym akurat zdarzy się taki długi odstęp - to zwiększająca się błyskawicznie z edycji na edycję, konieczna by się odegrać i zarobić stawka zakładów może się okazać za duża, jak na nasze możliwości. Jedna z moich znajomych grając tym sposobem za pierwszym razem odniosła sukces, wygrywając kilka tysięcy złotych, po czym "wtopiła" w grę trzykrotnie więcej, ostatecznie jednak kapitulując, gdy w kolejnej edycji gry musiałaby zagrać za około 30 tysięcy złotych.
Czy wobec tego "system Kryńskiego" nie jest wart naszego zainteresowania? Otóż jest, konieczne są jednak pewne modyfikacje. Przede wszystkim nie tylko nie zalecam, ale wręcz przestrzegam przed upartym kontynuowaniem gry (gdy po jej rozpoczęciu nie dopisuje nam szczęście), ze zwiększaniem stawki w kolejnych zakładach. Owszem, grę warto kontynuować, jednak nie koniecznie w każdej kolejnej edycji i bez zwiększania stawki - raczej polując na możliwość korzystnego rozkładu, niż próbując rozstrzygnąć grę "siłowo" - przy pomocy gotówki. Jak się do tego zabrać - w kolejnym odcinku "Poradnika" - za tydzień.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW