Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Noc w eterze...
dodano 12.02.2008
Słowo „eter” ma wiele znaczeń, jednak zwykle kojarzy się z substancją odurzającą, lub z radiem. Radio bowiem, też potrafi odurzać - najlepiej objawia się to pod osłoną nocy...
Przykładami „ambitnych” audycji radiowych, z pewnością mogą być „Salon Literacki” – audycja o książkach, nieistniejące już „Granie na Żądanie” (łza się w oku kręci…), „Nocne Spotkania” – opowieści o ludzkich losach, czy choćby „Rozmowy niedokończone” – wszystkie te programy mają swoje wierne audytorium. „Nocą radia słucha znacznie mniej ludzi, ale są to wybrańcy. Starannie dobierają poszczególne audycje” - tłumaczy Romuald Jakubowski, prowadzący "Rockową Listę Przebojów".
Biorąc udział w takich audycjach, słuchacz nie musi martwić się o swoje przyziemne sprawy, o postrzeganie przez inne osoby – jego narzędziem jest głos, który pozwala mu się bronić, pozyskiwać przyjaciół i nieść optymizm. Ludzie nocą, są bardziej wrażliwi, a więc i bardziej szczerzy, spokojniejsi, bardziej wygadani.
Psycholog Andrzej Tucholski rozumie fenomen nocnych audycji. Kiedyś sam był ich częstym gościem jako ekspert. – „Zadziwiające, że zapamiętałem rozmowy ze słuchaczami. Byłbym w stanie powtórzyć prawie wszystkie głosy, mimo że upłynęło kilkanaście lat” - opowiada. - W nocy tworzy się specyficzna więź. Dziś, gdy większość nocnych programów nie istnieje, pozostaje mi tylko ubolewać nad tym faktem.
Kiedy pewnego wieczoru, spodziewając się tego pogodnego, ciepłego głosu Agnieszki Kołodziejskiej, usłyszałem „Dobry wieczór. Witam w ostatnim Graniu na Żądanie” i poczułem się, jakbym stracił przyjaciela. Niektórzy słuchacze nawet płakali. Prezenterce też udzielił się taki nastrój – tej nocy, to nie był ten sam, ciepły, pogodny głos. Słychać było w nim wyraźnie nostalgię, smutek i żal, co potwierdzało istnienie „więzi”. Codziennie, kładąc się spać, przeszukuję skalę radia w nadziei, że trafię na interesującą dyskusję, specyficzną muzykę, miłego prezentera/prezenterkę, lecz niestety – dziś nie jest to takie łatwe.
Nie zniechęcam się jednak i nadal szukam mojego radiowego rendez-vous. Kiedyś znajdę.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW