Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Zrób coś wreszcie!
dodano 07.03.2008
Twoje auto grzęźnie w błocie na parkingu przed blokiem? Nie podoba ci się to, że autobus może hamować tuż pod twoim oknem? Zamiast narzekać - zrób coś wreszcie!
Czytając to - zastanowiłeś się już? Czy ciebie także irytują nierówne chodniki? A może brak ścieżek rowerowych, które bezpiecznie i komfortowo doprowadzą cię do celu?
Jeżeli tak, niżej znajdziesz "vademecum mieszkańca" - czyli jak zawalczyć o swoje.
Pierwszym krokiem jest postawienie przed sobą problemu. Najbardziej znam się na rowerach, a więc opisywać to będę na takowej sytuacji: chcę dojechać do szkoły rowerem, ale nie ma ścieżki dla cyklistów, która to by mnie do szkoły doprowadziła. Co robię? Mogę napisać do radnego z prośbą o zwrócenie się z tym do burmistrza, aby ten napisał list do Zarządu Dróg Miejskich. Mimo, że radni są przedstawicielami mieszkańców, to jednak mało skuteczne posunięcie. Dalej - możemy wysłać list bezpośrednio do ZDMu, wytykając w piśmie swoje argumenty, dlaczego ta ścieżka winna powstać. Im więcej pism, najlepiej od różnych osób - tym metoda lepsza, mimo to nie daję jej więcej niż 25% skuteczności. Można się starać zrobić petycję, ale czy na pewno uda ci się zebrać tyle podpisów, aby przekonać urzędników? Nie chcę gasić Twojego zapału, ale według mnie, metoda dobra na 50%.
Doświadczenie mi wskazało, że najlepszym sposobem na dojście do sukcesu jest stworzenie własnej organizacji. Zrób coś z niczego (moja mama twierdzi, że coś z niczego to dalej jest nic, tak samo uważa moja pani profesor od matematyki, ale ja to zdanie śmiem podważyć). Skoro masz już pierwszy punkt za sobą - postawienie sobie celu, którym jest ścieżka rowerowa - i wiesz jak to zrobić - poprzez organizację pozarządową - pomyśl jak "nic" (bo zaczynasz od zera) wcielić w "coś" (czyli w NGO - Non-Governmental Organization). Pomyśl najpierw nad nazwą. Musi być taka, by zapadała w pamięć, a w urzędniczych papierach powinna dobrze wyglądać. Przykładem jest Praska Grupa Rowerowa - prawda, że ładnie by wyglądało na papierze urzędowym? A teraz skrót - PGR - prawda, że skrót szybko wpada w pamięć (zwłaszcza zważając na tło hisotryczne tegoż skrótu)? Dobre, złe skojarzenia - nie istotne. Ludzie po kilku miesiącach zapomną, jakie te emocje były, ale Praską Grupę Rowerową pamiętać będą.
Po wymyśleniu nazwy zrób kolejną łatwą rzecz - stwórz stronę internetową. Jeżeli nie znasz podstaw HTMLa, jego nauka nie zajmie ci wiele czasu. To tylko kilka kodów do zapamiętania, są też programy, w których wpisuje się tekst, a on sam się konwertuje na nasze życzenie. Strona WWW musi mieć dobrą, krótką domenę, która będzie także pamiętliwa. Do domeny nawiążę później. Na stronie internetowej powinny znaleźć się : przyczyna powstania, cele organizacji, aktualności z danej dziedziny oraz kontakt. Skoro omawiamy temat ścieżki rowerowej - więc do przyczyny powstania organizacji wpiszesz "brak ścieżki rowerowej na ulicy X od odcinka A do B", w celach: "bezpieczna podróż rowerem na ulicy X od odcinka A do B, poprzez wytyczenie nań ścieżki dla cyklistów", w aktualnościach natomiast będziesz opisywał wszystko to, co robisz w danym momencie - np. tworzysz ulotki zachęcające do włączenia się do twoich działań. A dział "kontakt" - wiadomo - telefon kontaktowy, mail, gadu-gadu, polecam też zdjęcie.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW