Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
MINIATURY I DOMKI LALEK – ZABAWKI DLA DZIECI CZY HOBBY DLA WSZYSTKICH?
dodano 04.03.2009
Dollhouse miniatures czyli miniatury to hobby niezwykle popularne w wielu krajach, mało znane w Polsce. Idealne zajęcie dla osób mających odrobinę wolnego czasu, wyobraźnię i nieco zdolności manualnych.
Najważniejsze to zacząć. Zrobić pierwszy krok, potem pójdzie już samo.
Szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy wielu z nas naprawdę potrzebuje relaksu, wytchnienia, kiedy młodym ludziom czasem brak zainteresowań, może to właśnie jest dobry moment, by spopularyzować w naszym kraju hobby, które nie tylko dostarcza przyjemności, satysfakcji i działa terapeutycznie na nasze umęczone pracą i tempem życia dusze i umysły, ale także daje możliwość twórczego spełnienia tym, którym brak talentu lub możliwości, by zajaśnieć na firmamencie gwiazd, a jednak chcieliby jakoś spożytkować swoje zasoby i zrealizować marzenia.
Może się też okazać doskonałym remedium na narastający marazm wśród młodzieży, gdyż pozwala na rozwój szerokiego wachlarza umiejętności od projektowania wyglądu zewnętrznego budynku i wystroju wnętrza poprzez rozmaite etapy realizacji takiego projektu aż po wykonanie poszczególnych elementów wykończenia i wyposażenia. Bez względu na to, czy ktoś lubi dłubać w modelinie czy w drewnie, szydełkować czy rysować, znajdzie w miniaturach coś dla siebie. Co więcej, może znaleźć coś, w czym okaże się rzeczywiście dobry i kto wie, może nawet zrobić karierę międzynarodową, a przynajmniej zacznie w ten sposób zarabiać na życie. W krajach, gdzie hobby to jest popularne od lat, ludzie prowadzą sklepy, produkują seryjnie lub na zamówienie rozmaite części i akcesoria, tworzą unikatowe miniatury, piszą książki, prowadzą szkolenia i wykonują wiele innych czynności związanych z uprawianiem tej sztuki, które dostarczają im środków na utrzymanie. A czyż to nie jest marzeniem większości z nas, by robić zawodowo coś, co sprawia nam jednocześnie przyjemność?
Oczywiście nie każdy miniaturzysta musi przekształcić swoje hobby w pracę zarobkową, jest to jednak opcja, która może wielu młodych ludzi zainteresować. Bez względu jednak na to, czy potraktujemy domki jako tylko i wyłącznie relaksujące zajęcie w czasie wolnym, czy jako karierę zawodową, miniatury to pasjonująca dziedzina, która ma nam wiele do zaoferowania.
Możliwa jest też droga w kierunku odwrotnym. Nabycie umiejętności w świecie miniaturowym, może otworzyć nam drogę do przyszłej kariery np. w projektowaniu realnych wnętrz czy strojów, choć ci, których zafascynuje ten mikroskopijny świat, rzadko porzucają go na rzecz Kingsajzu.
Domki mogą być tez pasjonującą metodą przybliżenia historii i kultury, motorem dla poznawania jej we własnym zakresie, ale równie dobrze narzędziem przekazywania tychże szerszemu ogółowi. Miniatury nadają się doskonale jako ekspozycje muzealne i to nie tylko jako przykład zabawek sprzed wieków. Konstruowane są makiety miast, osiedli i zamków, ukazujące rozmaite kultury i rozmaite zajęcia wykonywane przez ludzi, ukazujące świat „w pigułce”. Więcej, miniaturowe repliki mogłyby tez okazać się doskonałymi pomocami dydaktycznymi przy nauce historii, literatury a nawet sztuki czy przy analizie dzieł literackich.
To tylko niewielka lista możliwości, jakie ma przed sobą to fascynujące hobby. Aczkolwiek w chwili obecnej tematami realizującymi się w miniaturze są przede wszystkim współczesność, wiktoriańska Anglia, Średniowiecze, sztuka południowoamerykańska, sztuka orientalna czy architektura niemiecka, poszczególni miniaturzyści sięgają bardzo często do swoich wlasnych przeżyć, wspomnień z dzieciństwa czy nawet opowieści pradziadków, poszerzając w ten sposób zakres tematyczny twórczości w skali. I tu Polska ma wiele do dodania. Sięgnijmy chociażby do bujnego życia szlacheckich dworów, do naszej arystokracji z jej pałacami czy do przeciętnych rodzin mieszczańskich końca XIX w. Ileż tu tkwi niewykorzystanych możliwości twórczych. Podobnie w literaturze i to tak w tej poważnej, jak nawet w dziecięcej. Skoro miniaturzyści na całym świecie tworzą repliki oparte na przygodach Harry’ego Pottera, czemu by nie urealnić w ten sposób Akademii Pana Kleksa?
Stoją przed nami otworem wrota do wielkiej przygody. Wystarczy tylko wyzwolić wyobraźnię i znowu zacząć marzyć. Zainteresowani? Gotowi tworzyć wielki mały świat?
To doskonale, gdyż ciąg dalszy nastąpi niebawem.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW