Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Pogrzeb nadziei i cud
dodano 10.03.2009
5 marca 2009 (6:47, TVN24) na ekranie telewizora widzę planszę
Cudu nie było również w ortografii - Turek był tak przejęty swoim szczęściem, że z wrażenia błędnie przetłumaczono na nasz język: "Urodziłem się 19. marca 1976 roku. Teraz jednak moimi nowymi urodzinami jest dzień 25. lutego - powiedział Tokac na kameralnej imprezie nowo-urodzinowej". To raczej eksperymenty, niż cuda (wadliwe kropki w datach i dywiz na końcu cytatu...).
Wieczorem Polsat omawiał linię, ale telefoniczną i to specjalnej troski. Opis zagadnienia - "Telefon nadzieji". Może takie telefony są w Polsce kłopotem, bowiem już pisownia sprawia spore problemy? Gdyby stolice Tajwanu (Tajpej) i Wietnamu (Hanoi) przemianować w kierunku "nadziei", to mielibyśmy: nadzieja, Tajpeja**, Hanoja; nadziei, Tajpei, Hanoi; nadzieję, Tajpeję, Hanoję; nadzieją, Tajpeją, Hanoją. "W Złotoryji telefony nadzieji pewnie gorzej funkcjonują niż w Tajpeji, ale lepiej niż w Hanoji" - wolelibyśmy to zdanie z jotami (w rzeczownikach), czy bez nich?
* - poprawnie napisano pierwszą wersję w parze
** - obecnie rodzaj męski; możliwa też nieodmienność
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW