Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
W Tarnowie esbeków można potraktować po chrześcijańsku
dodano 08.07.2008
Kilka lat temu Solidarność w 116-tysięcznym Tarnowie zapowiadała powołanie komisji historyków, która miała przeprowadzić kwerendę w archiwach IPN, by ujawnić nazwiska lokalnych kapusiów esbeckich. O sprawie szybko jednak zapomniano. Dlaczego?
Sprawa donoszącego na swych przyjaciół Lesława Maleszki, którego działalność być może przyczyniła się do zabójstwa Stanisława Pyjasa, pokazała, jak bardzo szkodliwe dla innych mogły być donosy tajnych współpracowników komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Często – i słusznie – podkreśla się, iż jeszcze większą winę ponoszą sami funkcjonariusze SB.
Do swej haniebnej działalności esbeckiej przyznać powinni się nie tylko ci, którzy obecnie, ale również w niedawnej przeszłości pełnili odpowiedzialne funkcje w naszym regionie (zwłaszcza te z wyboru), gdyż zatajając swą pracę dla SB, wprowadzili w błąd np. tych, którzy na nich głosowali.Do swej haniebnej działalności esbeckiej przyznać powinni się nie tylko ci, którzy obecnie, ale również w niedawnej przeszłości pełnili odpowiedzialne funkcje w naszym regionie (zwłaszcza te z wyboru), gdyż zatajając swą pracę dla SB, wprowadzili w błąd np. tych, którzy na nich głosowali.
PS
Już w połowie lat 90. jako radny tarnowski zgłosiłem projekt uchwały (i o dziwo został on wówczas przyjęty przez Radę Miejską w Tarnowie), by uznać zarówno SB jak i PZPR za organizacje przestępcze i zredukować emerytury i renty byłych esbeków oraz funkcyjnych w PZPR (poczynając od sekretarza powiatowego - w górę) do minimum socjalnego. Teraz po latach PO proponuje podobne rozwiązanie tylko w przypadku SB.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW