Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Zapowiedź GP Bahrajnu - czy będzie lepiej?
dodano 24.04.2009
Po trzech kolejnych, nieudanych wyścigach, wiele osób straciło nadzieję na dobre wyniki Roberta Kubicy w tym sezonie. Czy Polak jest bez szans w Bahrajnie?
Szanse Roberta a szanse innych
Pierwszy i jedyny kierowca Polski w Formule 1 jeździ w tym sezonie inaczej niż w poprzednich. Jeździ lepiej i szybciej. Próbkę tego mieliśmy w Australii. Kubica zaatakował Vettela, choć w poprzednich sezonach na pewno by się na to nie odważył. To, że manewr nie powiódł się, to już sprawa inna. Ale w poprzednich sezonach Robert dysponował lepszym bolidem. Dziś musi ryzykować i jechać na krawędzi. Nie ma szybkiego bolidu. Ba! Nie ma nawet stabilnego bolidu. Każde okrążenie to walka z samochodem.
Wypada w tej walce świetnie. Wystarczy spojrzeć na czasy, jakie uzyskuje w wyścigach Heidfeld. Kubica jeździ po sekundę szybciej na okrążeniu. Polaka i Niemca dzieli jednak pewien drobny fakt, który w wyścigach ma kolosalne znaczenie: Haidfeld ma raczej szczęście, Kubica - prawie zawsze pecha. Jest to bowiem wspaniały kierowca, który posiada wspaniałe wyczucie i wiedzę mechaniczną. Gdyby dysponował bardziej doświadczonym zespołem i szybszym bolidem, byłby nie do pokonania.
Czułem się w obowiązku to napisać po moich niepochlebnych komentarzach na temat krakowianina, wywołanych złością po nieudanych startach. Pomimo tego, nie widzę szans dla Polaka w najbliższym wyścigu. BMW jest słabe, znacznie słabsze choćby od Ferrari. Cudu nie będzie. Robert ma szanse na miejsce w pierwszej dziesiątce, ale o punkty będzie ciężko. Plusem jest fakt, że Kubica lubi ten tor. Rok temu wywalczył, właśnie w Bahrajnie, pierwsze pole position w swojej karierze w F1. Według mnie najszybsze będą zespoły Brawn GP, Red Bull oraz... McLaren i Ferrari. Dwóch pierwszych kandydatur nie muszę tłumaczyć. McLaren notuje zwyżkę formy. Hamilton jechał rewelacyjnie w Chinach. Po wprowadzeniu zmian w bolidach będą w czołówce. Ferrari kiedyś musi się odrodzić. Jeżeli zabraknie koni w silniku to wyskoczy konik z logo Ferrari i pociągnie bolidy. Ich pech musi się skończyć, wg mnie stanie się to właśnie w Bahrajnie.
Relacje z GP Bahrajnu:
Kwalifikacje: Sobota, godz. 13, Polsat
Wyścig: niedziela, godz. 14, Polsat
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW