Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
„Jak długo im będzie stać?”
dodano 19.05.2008
PO ma po swojej stronie wszystkie atuty, i może praktycznie nic nie robić, nie ma zagrożenia, nie ma możliwości takiej, aby oddało władzę przed rokiem 2011. I na pewno nie ma alternatywy.
Pytanie tytularne nie straciło na aktualności – jak długo PO będzie miało tak dobre wyniki sondażowe, jak długo rząd Donalda Tusk będzie tak funkcjonował?
Zbliża się półrocze tego rządu i koalicji – moment, który powszechnie uznawany jest za dość krytyczny. PiS dziś na konferencji sejmowej próbował coś na ten temat powiedzieć, ale po pierwsze – nie miał do kogo, bo poniedziałek jest tradycyjnie dniem wolnym od pracy sejmowej, a do tego premier wojażuje po Ameryce Południowej. Multimedialne zabawy posła Kraczkowskiego i „bullteriera” w spódnicy – Beaty Kempy – poszły tak naprawdę w powietrze.
Rząd Donalda Tuska i jego partia mają niezmiennie olbrzymią przewagę nad PiS – nie mówiąc o lewicy. Pomimo tego, że praktycznie nie została do tej pory zrealizowana żadna obietnica wyborcza – ani w sferze gospodarczej, ani w sprawach rozliczeń z PiS, czy nawet przygotować do EURO 2012. Także konflikty społeczne, takie jak zimowo – wiosenna fala strajków., zawirowania wokół in vitro, mediów publicznych – czy brak projektów dotyczących służby zdrowia i szkolnictwa – nie powodują znacznych wahnięć popularności.
Dlaczego tak jest? Powodów jest kilka.
Rząd Donalda Tuska nie szedł do wyborów z żadnymi hasłami rewolucyjnymi, tak jak to czyniła poprzednia ekipa. Nie straszono ludzi jakimiś rozliczeniami, akcjami, gwałtownymi przemianami. Wręcz odwrotnie – Donald Tusk mówił, że teraz będzie po prostu normalnie. I jest normalnie, i ludzie, wyborcy to dokładnie widzą. Mają jeszcze w pamięci to, co się działo za rządów Jarosława Kaczyńskiego, gdzie rewolucyjne napięcie wyzierało z oczu każdego członka PiS. Oczywiście – wyborcom Prawa i Sprawiedliwości się to nie podoba i próbują zrozumieć, co jest powodem tego, że jedyne słuszne, „patriotyczne” hasła ich przywódców odbijają się jak od betonowej ściany ot reszty, większości społeczeństwa. Stąd oskarżenia wyborców PO o to, że ich mentalność jest podobna do lemingów, że nie dbają o interes narodowy, i przyszłość Polski, gdzie zdrowy, katolicki kręgosłup narodu ma być złamany przez „eurkołchoz”.
„Patriotyczna” prasa – czyli „Rzeczpospolita”, „Gazeta Polska”, „ND”, czy „Najwyższy Czas!” - znów mają na celowniku Adama Michnika, ITI i „niemieckojęzyczne” media – które są oczywiście w zmowie i zwalczają PiS, prezydenta i jego brata.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW