Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Nie rozmawiać z hołotą
dodano 22.05.2008
Celiński powiedział jakiś czas temu - "gnoje z IPN" - to prawda - z gnojami się nie rozmawia...
Wałęsa nie musi się obawiać tego, że ucierpi zbytnio po tej publikacji, on i jego historia – prawie 40. działalności społecznej i politycznej – obroni się sama.
Jest wiele plam w historii najnowszej Polski – takich, do których jednak historycy IPN boją się dotknąć. Takich, jak choćby sprawa działalności Fundacji „Wola”, w której działania zamieszani byli w latach 80 bracia Kaczyńscy, i cała „góra” Porozumienia Centrum, a także ludzie powiązani ze słynną spółką „Telegraf”, czy puste teczki Kaczyńskich z lat 84 – 89.
Władysław Frasyniuk, podobnie jak Wałęsa jest robotnikiem, nie krępuje się w używaniu dosadnego i bezpośredniego języka. W TVN24 nawoływał byłego prezydenta do walenia po pyskach ipeenowskiej hołoty, potwarców. I słusznie powiedział, bo tego rodzaju ludzi inne słowa nie trafiają.
Jest również wskazane, aby w tej sprawie zdecydowanie wypowiedział się premier Donald Tusk. IPN, wprawdzie działający pod kierownictwem Janusza Kurtyki, człowieka, który nieraz składał hołdy Jarosławowi Kaczyńskiemu, ale jest jednak instytucją państwową. Nie może i nie powinien oczywiście ingerować w wydanie tej książki – sprawy zaszły już za daleko – ale głos wsparcia dla Lecha Wałęsy jest konieczny.
Sprawa książki Gontarczyka i Cenckiewicza ma szerszy wymiar, niż tylko uwiarygodnienie esbeckich materiałów przez oficjalną publikację IPN. To jest sprawa rzetelności oceny minionych lat – także po roku 1989.
Azrael
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW