Myślec ze aborcja to przestępstwo i powinno być karane,ale nie w każdym przypadku i nie kara śmierci.
Myślę ze kobiety które to robią z własnej woli nie maja serca.Ale nie wszystkie robią to bo nie chcą mieć dzieci niektóre muszą bo wiedza ze jeżeli zdecydowali by się na ciąże ich dzieci byli by niepełnosprawni albo chorzy albo same one przy porodzie by umarli...wiele kobiet robi to ponieważ nie maja pieniędzy na wychowanie dzieci i słyszą co dzieje się w domach dziecka i rodzinach zastępczych!!!
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Kara śmierci za aborcję!
dodano 29.05.2009
Nie ma zbrodni bez kary.
Na pohybel psubratom i psusiostrom!
Kara śmierci, w odróżnieniu od aborcji, nie jest zbrodnią, lecz egzekucją. Moim zdaniem, powinna być wykonywana poprzez strzał w tył głowy - krótko i zaczepiście. Jestem zwolenniczką szybkiego i mało bolesnego karania przestępców, aczkolwiek zdaję sobie sprawę z faktu, iż najokrutniejsi sprawcy zasługują na okrutny los. Jak wynika z wypowiedzi wielu osób, udzielających się na forach internetowych, w Polsce wprowadzenie kary śmierci za aborcję raczej nie jest możliwe. Warto jednak pamiętać o doniesieniach pro-aborcyjnego stowarzyszenia Amnesty International (podającego się - o ironio! - za organizację praw człowieka), z których wynika, iż w niektórych krajach zdarzają się przypadki surowego karania dzieciobójców. Owe doniesienia wzbudzają we mnie ogromne nadzieje na przyszłość oraz każą mi czekać, aż ta gotycka moda dotrze wreszcie do Europy. Jestem głęboko przekonana, że ręka sprawiedliwości “popieści” kiedyś tutejszych aborterów. Proszę pamiętać, iż w Europie Zachodniej mieszka coraz więcej muzułmanów, a wyznawcy Allacha są radykalnymi przeciwnikami przerywania ciąży.
Zakończenie
Wbrew pozorom, jestem osobą dosyć tolerancyjną. Chociaż sama uważam się za nacjonalistkę, konserwatystkę, ateistkę i tercerystkę, przyjaźnię się z różnymi ludźmi: liberałami, libertarianami, monarchistami, demokratami, katolikami, protestantami, kapitalistami, socjalistami, a nawet komunistami i faszystami. Ale jest jedna rzecz, której nigdy nie zdołam zaakceptować: dzieciobójstwo. Tolerancja ma swoje granice, a mordercy nienarodzonych dzieci wyraźnie je przekraczają.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
KOMENTARZE
|
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW