Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Kaczor kaczorowi wilkiem
dodano 09.06.2009
Na oryginalny pomysł wpadł PiS - chciał wyemitować w całości spot PO z 2007 roku, nawiązujący do
Wracając do aktorki,
p. Anny Kotki, rozdartej pomiędzy PO a PiS. W spocie mówi, że "nie rozumie, dlaczego bije się stoczniowców i dlaczego premier ciągle gra w piłkę".
W każdym państwie władza
stara się nie dopuścić do zakłócania porządku publicznego. Raz wychodzi jej to lepiej, raz gorzej. Czasami sięga po skrajne metody pacyfikacji, ale to grozi nie tylko utratą władzy, ale także kompromitacją systemu społeczno-ekonomicznego a nawet upadkiem państwa. W dzisiejszych czasach powinniśmy jednak uznać, że pewne standardy powinny być zachowane - nie można w centrum miasta palić opon, obrzucać kamieniami czy butelkami z benzyną ani ludzi, ani pojazdów, czy sklepów. To, co za komuny było aktem odwagi i bohaterstwa (i co doprowadziło do wielkich zmian na świecie), dzisiaj jest postrzegane przez większość jako chuligaństwo. Czemu mają służyć takie wybryki? Wszak nie zmianie systemu, czy nawet konstytucji. Aż dziwne, że Policja nie sprawdza jadących pojazdów do miejsca planowanej burdy - wystarczyłoby znalezienie starych opon, materiałów palnych, ostrych narzędzi albo alkoholu lub już podchmielonych działaczy a zbyt nerwowych i pojazd byłby eskortowany z powrotem albo odstawiany na parking.
Manifestanci starający się o pozwolenie na protesty,
powinni wpłacać kaucje, które byłyby zwracane po uregulowaniu należności za poniesione straty, zaś sami (albo poprzez związki) powinni ubezpieczyć się od zwiększonego ryzyka poniesienia uszczerbku na zdrowiu oraz od wyrządzenia innym obywatelom krzywdy. Nie zapominajmy, że uszkodzenie ciała i mienia innej osoby, w szczególności dokonane podczas nielegalnych bójek, grozi zasądzeniem horrendalnych odszkodowań. Mamy wszak za sobą 20 lat demokracji, nie zaś lata dyktatury proletariatu. Natomiast wypowiedź o premierze ciągle grającym w piłkę powinna być osądzona w trybie wyborczym, ponieważ zawiera całkowitą i oczywistą nieprawdę - premier nie gra ciągle w piłkę! Jak mogli przeoczyć to prawnicy PiS? Zapewne nie przeoczyli, lecz świadomie dopuścili to kłamstwo do mediów.
Nazwisko aktorki
każe przejrzeć nasze "zwierzęce" powiedzenia w aspekcie sympatycznych futrzaków - od paru lat bowiem widzimy, że Kaczor Donald i bliźniacze Kaczory żyją jak pies z kotem. Drą koty, ale zamiast sierści leci pierze i puch kaczy. Nawzajem popędzają sobie kota. Z początku wydawało się, że pierwsze koty będą za płoty, ale przed wyborami do europarlamentu to już prawdziwie kocia muzyka, czyli medialny hałas trudny do zniesienia. Jeszcze parę miesięcy takiej współpracy, a pojęcie "kocie łby" zmieni swoje znaczenie w kierunku "zakute", zwłaszcza że po wyasfaltowaniu ulic, już niewielu pamięta, cóż to takiego.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW