Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Bóg w sercu, pieniądz w kościele
dodano 18.07.2008
Pewna kobieta ma przyjaciela. Nie uprawiają seksu, ale zachodzi w ciążę. Mówi mu, że odwiedził ją we śnie Anioł i powiedział, że urodzi Króla Świata. Następnie rodzi chłopca, który w końcu zmienia wodę w wino, rozmawia z Niebem...
Zasady dotyczące kościoła katolickiego są zastanawiające - wymagają by członek zgromadzenia wyspowiadał się zawsze przed księdzem. Ten każe mu odmówić kilka zdrowasiek i będzie po sprawie (grzechy fru-odlecą). Czy to jest ok? Kapłan, który nigdy nie miał żony, co więcej, nie ma pojęcia co to życie w związku, i wychowywanie dzieci mówi mi, jak mam je chować, uczyć i w jaki sposób powinienem rozwiązywać domowe problemy. Człowiek ten, po dowiedzeniu się, że moje dziecko jest homoseksualistą, zaproponowałby mu chłostę, by wygonić diabła z ciała! Oczywiście, taki wcielony diabeł, nie miałby możliwości dostać się do nieba (jeszcze zdeprawowałby Anioły i co by się stało).Co więcej - człowiek, który przez celibat (nałożony tylko i wyłącznie przez kościół w celu zamknięcia drogi wyprowadzania majątków przez dzieci duchownych) nie może spełnić jednej z głównych potrzeb fizjologicznych ma uczyć moje dzieci. W psychologii sprawa jest prosta - jeśli nie możesz znaleźć naturalnego obiektu seksualnego, wybierasz taki, który jest najbardziej dostępny. Czyli? Czyli dzieci, ministranci. Inni kapłani. Moim pośrednikiem z Bogiem ma być człowiek, który przestrzega wiernych, że wschodnie sztuki walk to narzędzie szatana i tak naprawdę są to sekty (słynny reportaż na gazeta.pl), który niezgodnie z prawem kanonicznym czerpie dochody z działalności gospodarczej i okrada stoczniowców, czy może ten, który donosił na członków Solidarności?
Nigdy nie dowiemy się, ile testamentów zostało przez kościół uznanych za apokfryfy i spalonych. Nie wiemy przecież nic o większości życia Jezusa Chrystusa, nie wiemy, co się z nim działo, do momentu sądu. Pewien znany izraelski historyk, badający życie Jezusa stwierdził, iż na pewno miał żonę. Był przecież Żydem, sądzili go żydowscy kapłani - jeśli nie miałby żony w wieku 30 lat, na pewno zwróciłoby to ich uwagę i podsunęło kolejny argument, który na pewno zostałby przytoczony podczas sądu (Mesjasz? Bez żony w wieku 30 lat? Niemożliwe! To oszust!). Można założyć, iż duża część historii Chrystusa została wyrwana przez kościół, który uformułował go, przemodelował na własne potrzeby. Nie wątpię, że istniał - wątpię, by żył w taki sposób, w jaki opisuje go kościół.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW