Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Cztery kroki od kultury...
dodano 21.07.2008
... czyli jak nowoczesność miesza nam w głowach.
Dzisiaj coraz trudniej odszukać nam to, co prawdziwe. Tak naprawdę ten festiwal jest tylko pewnego rodzaju znakiem „STOP”, który wskazuje nam jak daleko zabrnęliśmy w swoich zmianach . Czy są one dobre?– wolę nie odpowiadać na to pytanie. Tak się dzieje w wielu kategoriach naszego życia, odchodzimy od tego, co prawdziwe, od tego, co naturalne, tradycyjne, przypisane naszym korzeniom czy tez przyzwyczajeniom. Początkowe zmiany trochę nas bałamucą: swoją nachalnością, a dobrze nam wiadomo, że nawyki trudno zmieniać. Mimo to, podporządkowując się oczekiwaniom innych, modzie, większości - idziemy w cug za tym co nowe i „lepsze”. Kolejne zmiany sprawiają, że coraz trudniej spamiętać nam, od czego odeszliśmy. Boję się, że tak stanie się z wieloma kwestiami, które potrafią cieszyć niektórych koneserów, posiadających specjalne umiejętności odnalezienia właśnie tej prawdy, jakże schowanej pod stosem zmian, udziwnień, nowych kolorów, barw, dźwięków i opakowań.
Równocześnie dostrzegam, że ludzie zatracają się w tych wszystkich modyfikacjach, co sprawia, że nie potrafią zadecydować o tym, co powinno się znaleźć w danej sytuacji, a co nie. Mieszanie się pojęć, które coraz to bardziej oddalają się od hasła wyjściowego sprawią, że gubimy się w labiryncie spraw jedynie oscylujących wokół tematu, nie zaś bezpośrednio z nim związanych. Zatem coraz to nowe pomysły młodych, rządnych nowości i zmian osób sprawiają, że tak naprawdę transformacje rosną jak na drożdżach. Szkoda tylko że wraz z tymi przekształceniami zapominamy o wartościach nadrzędnych: o prawdzie, czy tradycji z jakiej wyszliśmy.
Wynikiem tego stają się takie pomyłkowe koncerty, gdzie organizator zabrnął zbyt daleko w świat zmian, a to zaś przekłada się na repertuar, który powinien wisieć w innym miejscu i czasie, promując zupełnie inny festiwal. Nie chcę, żeby to było przestrogą, bo jeszcze naiwnie wierzę, że to przypadek spowodowany przez jedną osobę. Wolałabym jednak, żeby ludzie pamiętali o tym, CO zmieniają. Żeby później móc się przekonać, że jest to dobre i można do tego wrócić, trzeba pamiętać do czego wracać.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW