Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Popularny parytet
dodano 23.02.2010
Sądzę, że listy wyborcze nie są dobrze konstruowane. Może nie jestem mądrzejsza od pana Palikota, ale ładniejsza – pewnie tak. A już na pewno jestem od niego grzeczniejsza. Pani Mucha natomiast jest miła tak jak ja i ładna, i mądra.
Są kobiety mądre i dobre, pracowite i uczciwe, zaświadczające swym życiorysem, że „służba publiczna” jest dla nich służbą, a nie „tańcem z gwiazdami”. Są panie od owsa, staników i olejków do smarowania. Panie z ognikiem w oku i prężnym biustem media chętniej pokazują. Jest pani znana z tego, że jest młodą żoną starego premiera. Jak orzeł bielik zajęła wygodną pozycję, zamiast walczyć o przetrwanie w dzikim świecie. Co będzie, gdy takie panie jak marionetki trafią na czołówki partyjnych list? Czy to będzie parytet, czy już synantropizacja?
Czy dla tej sprawy warto kruszyć kopie? Może jednak lepiej zmienić ordynację? Sądzę, że dla ulepszenia list wyborczych parytet nie wystarczy.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW