Start
Profil
Pino quizy
pino gry
o pino
Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie

„Anioły i demony” - HIT czy KIT ?

dodano 20.03.2010
„Anioły i demony” - HIT czy KIT ?

„Najinteligentniejszy thriller roku” to hasło, które widnieje na okładce słynnego bestsellera Dana Browna. Ten tajemniczy napis sprawił, że od razu chciałem się przekonać, czy rzeczywiście ta pozycja jest tak dobra jak ją reklamowano.


Fabuła książki jest ciekawa, lecz nieco już oklepana. Ale pomimo tego, Dan Brown już od pierwszego rozdziału w swojej powieści buduje ogromne napięcie. Tajemnicze morderstwo, kradzież antymaterii oraz wiele zagadek, które musi rozwiązać w jak najszybszym czasie profesor Langdon wraz z towarzyszącą mu przybraną córką zamordowanego naukowca Vittorią Vetrą, sprawiają, że całość czyta się z zapartym tchem. Nieustannie upływający czas mierzony zegarem na pojemniku, w którym znajduje się antymateria sprawia, że bohaterowie nie mają chwili do stracenia i w ciągu dwudziestu czterech godzin muszą rozwiązać masę skomplikowanych łamigłówek, które doprowadzić ich mają do mordercy, a najmniejszy błąd może kosztować życie uprowadzonych kardynałów. Niewątpliwie, największą zaletą tej książki jest przede wszystkim wartka akcja, która prawie w ogóle nie zwalnia. Już od samego początku sensacja goni sensację, a akcja toczy się w zawrotnym tempie, przez co czytelnik nie jest w stanie oderwać oczu od powieści, gdyż za bardzo zżera go ciekawość, co wydarzy się później. Ponadto, jedna zagadka przeplata się z drugą, co jeszcze bardziej zwiększa tempo powieści i doprowadza do nieoczekiwanego, a zarazem zaskakującego zwrotu końcowej akcji, co jest również ogromnym plusem. Autor nieustająco buduje skomplikowaną intrygę, przytacza wiele interesujących informacji z działów nauki i sztuki oraz nawiązuje do faktów historycznych i obyczajowych z funkcjonowania Stolicy Apostolskiej. Opisuje hierarchię, jaka panuje wśród duchowieństwa, obrzędy związane z konklawe oraz ogromną wagę, jaką Kościół przywiązuje do tradycji. Na pewno na uznanie zasługują także doskonałe opisy zabytków Rzymu i Watykanu. Brown bardzo szczegółowo opisał piękno tamtejszej architektury oraz pejzaży, w którą wplótł sceny, w których dobro nie zawsze bierze górę nad złem. Wszystkie scenerie zostały tak bardzo rzetelnie przedstawione, że czytelnik bez problemu może poczuć się jakby podążał trasą, którą pokonywali główni bohaterowie. Trzeba dodać, że wszystkie miejsca opisane w powieści są autentyczne.
Jak każdy medal ma dwie strony, tak książka Dana Browna ma kilka swoich słabych punktów. Dla niektórych denerwujące mogą być nieco nagłe zmiany narracji, ponieważ w jednym zdaniu słyszymy myśli Roberta Langdona, by w następnym nieoczekiwanie przeskoczyć do głowy innej postaci. Niepotrzebnie miejscami akcja trochę zwalnia, kiedy bohaterowie wypowiadają się fachowym językiem na różne tematy, można poczuć się jakby czytało się encyklopedię, a nie dobry thriller. Chodzi tu o to, że bractwo Iluminatów oraz związane z nimi sprawy są opisywane fachowym językiem. I tak na przykład kiedy Langdon tłumaczył szefowi CERN-u genezę bractwa posługiwał się nazwami, znanymi jedynie wtajemniczonym, bądź ludziom z ogromną wiedzą. Na szczęście zawsze są to bardzo ciekawe informacje, znaczące dla zrozumienia zawiłości fabuły. Poza tym, to co mi się najbardziej rzuciło w oczy, to niepokojąca schematyczność twórcy. Osoby, które miały już styczność z twórczością tego pisarza, nie powinny mieć problemu z zauważeniem, że fabuła w „Aniołach i demonach” jest niemal identyczna jak w „Kodzie Leonarda da Vinci”. Brown, szczególnie w tych dwóch powieściach oparł się praktycznie na identycznych schematach, włączając w to osobowość głównego podejrzanego, jak i charakter oraz sposób działania bezwzględnego mordercy. W obu tych dziełach wszystko zaczyna się od morderstwa, w które trudno jest uwierzyć, po czym główny bohater wraz z piękną wspólniczką rozwiązują wiele niewiadomych, pojawiają się kolejne ofiary, a wszystko to kończy się niewiarygodnym zakończeniem. Czytając którąś z kolei powieść tego pisarza, treść już tak nie zachwyca jak za pierwszym razem. Choć osoby, które nie przywiązują szczególnej uwagi do fabuły oraz Ci, którzy po raz pierwszy sięgną po tytuł Browna nie będą na pewno rozczarowane.

Reasumując, pomimo tych kilku drobnych uwag, całość jest jednak bardzo spójnym, doskonałym thrillerem, przy którym miło spędzi się kilka wieczorów, a czas który będzie nam przy tym towarzyszył zleci nie wiadomo kiedy. Nie jest to literatura wielka, a przede wszystkim kapitalna książka akcji. Żywe tempo ani na chwilę nie pozwala się nudzić. Powieść trzyma w napięciu już od pierwszej strony i cały czas prowadzi nas przez kontrowersyjne zagadnienia, od oświecających epifanii po mroczne prawdy, gdzie walka pomiędzy nauką, a religią przeradza się w prawdziwą wojnę.
   „Anioły i demony” - HIT czy KIT ? - zobacz źródło wróc do artykułów
 
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
Aby dodac komentarz należy się zalogować.
 
REKLAMA
 
UŻYTKOWNIK: darius89
avatar

O mnie
W serwisie od:
20.03.2010
Dodaj do znajomych

 
INNE OD darius89
 
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
 
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW
21.09.2009 10:24:34
02.06.2009 19:31:08
09.06.2009 18:03:13
27.04.2009 18:23:22
 
zobacz więcej
 
Społeczność Witamy w serwisie Pino.pl. Nasz serwis to

nowoczesny portal społecznościowy

w pełni tworzony przez naszych Użytkowników. Dołącz do naszej społeczności. Poznaj świetnych ludzi, kontaktuj się z nimi, baw się rozwiązując quizy, graj w gry, twórz własne blogi, pokazuj swoje zdjęcia i video. Pino.pl to serwis społecznościowy dla wszystkich tych, którzy chcą świetnie się bawić, korzystać z wielu możliwości i poznać coś nowego. Społeczność, rozrywka, fun, ludzie i zabawa. Zarejestruj się i dołącz do nas.
Pino
Reklama
O Pino
Polityka prywatności
Pomoc
Regulamin
Blog
Reklamacje
Kontakt
Polecane strony
Darmowy hosting
Playa.PL - najlepsze gry
Filmiki
Miłość
Prezentacje