Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Cenzura krytyki wyroków sądowych
dodano 17.05.2010
A kogo to obchodzi...
I wszystko wraca do normy – nadal zamieszczane są artykuły o seksie, głupocie i złodziejstwie. I o to chodzi! A nie o jakieś incydentalne sprawy malutkiego formatu. Gdyby choć jakiś podsłuch znanego polityka, ale omawianie czynów nieznanego pisarza? Szkoda miejsca na portalu.
Okazuje się, że na portalach nie mogą pisywać osoby skazane, z wyrokami, bo są naznaczone jako winne i nie podlegają pod obywatelskie prawo pisania swoich spostrzeżeń (rozważań ani dowodów) dotyczących spraw większości Polakom nieznanych. Kryminały są pisane przez pisarzy i wystarczy. Nie ma miejsca na domorosłe amatorskie spostrzeżenia. No chyba, że to będzie jakiś znany Polak; nawet gdyby był mordercą. A, to co innego - jego artykuł ukaże się na portalu. Proste – znany zabójca to jest ktoś, zaś nieznany obywatel, walczący z prawnikami, to kto? Nikt.
I niech tak zostanie - nikomu nie życzę, aby dostał się w tryby niekompetentnej obsady sądu, zaś wcześniej - aby nikt (choćby to tylko dziwak albo jakiś nawiedzony) nie uznał go za winnego (choć nim nie jest), po czym wpadł w tryby polskiej Temidy. Piszę "polskiej", choć to spore nadużycie - w każdym państwie dzieją się różne rzeczy w wymiarze sprawiedliwości, także błędy i oszustwa. Tutaj raczej jest pierwszy przypadek, zatem sprawa powinna zostać wyprostowana dość szybko. Ale niestety, większość portali nie …życzy sobie takiej twórczości. Ma być wesoło, może być erotycznie a w najgorszym przypadku przydałaby się jakaś afera z wyżyn biznesu lub polityki. Ludek ma się bawić, nie zajmować drobnymi sprawami szarego obywatela.
Jest krótki a jakże pouczający film Hitchcocka... Otóż pani powiedziała mężowi, że właśnie została naruszona jej cześć (i to dosłownie, nie tylko słownie). Oboje wsiedli do auta i rozpoczęli przeglądać okolicę. W pewnym momencie żona pokazuje na przechodnia, który zaczyna uciekać przed nimi. Małżonek dogania go i zabija. Wracają do wozu i jadą do domu. Po paru przecznicach, żona reaguje identycznie, widząc idącego ulicą innego mężczyznę podobnego do zabitego - pokazuje mężowi, wołając: "to on!".
I aby do jutra! I o to chodzi!
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW