Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Piękne prowincjonalne miasto nowoczesnej Unii
dodano 28.06.2010
Biedny Miś, obywatel III RP, totalny niebywalec sal sądowych, w końcu miał zaszczyt znaleźć się na rozprawie w pięknym starym grodzie nad Zatoką Gdańską, o czym opowiedział autorowi tej notatki.
– No nieźle! – kontynuował. – Takie wielkie, sławne i zasłużone miasto, do tego wojewódzkie, a za znaczkami za parę złotych trzeba wędrować tracąc czas i nerwy? Czy jest tu jakaś książka skarg i zażaleń? – podsumowuje dyskusję rozkapryszony petent (dziwak jakiś - chyba zapomniał, w jakim kraju żyje).
Zbulwersowany Miś poprosił w końcu o czystą kartkę papieru i napisał skargę –
Ze zdumieniem przyjąłem informację, że aby otrzymać protokół z rozprawy musiałbym z ulicy Kołomyjskiej* jechać na Stare Ogródki*, aby nabyć znaczki wartości 5 zł.
Informację tę przyjąłem okrzykiem „o cholera!”, co zostało negatywnie przyjęte przez Personel.
To chyba jakieś żarty z tymi znaczkami – to niewątpliwie nadaje się do prasy.
Z poważaniem
Miś*
Próbował jeszcze zagadywać panie, że przecież to nie byłby wielki problem, gdyby w szufladzie miały parę znaczków i po prostu je sprzedawały na życzenie szanownych klientów (za komuny nawet widywano tabliczki „Klient nasz Pan”; panem wprawdzie się nie było, ale czasem formalnie bywało, a teraz?). Przejazd na drugi koniec miasta za znaczkami wartymi parę złotych, to ani ekonomiczne, ani ekologiczne (czas, zużyte paliwo), no i całkowite lekceważenie petenta; więcej – to skandal!
Jak przystało na godny urząd, elegancka odpowiedź została przesłana Misiowi –
W odpowiedzi na Pana pismo ** uprzejmie informuję, iż zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 w sprawie wysokości opłaty za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy za wydanie kserokopii dokumentów z akt sprawy pobiera się opłatę w wysokości 1 zł za jedną stronę kserokopii, a za wydanie uwierzytelnionego odpisu z akt sprawy, pobiera się opłatę w wysokości 6 zł za każdą stronę.
Jednocześnie informuję, iż w siedzibie Sądu przy ul. Kołomyjskiej* nie ma kasy, w związku z tym, aby nabyć znaki sądowe należy udać się do głównej siedziby Sądu znajdującej się przy ul. Stare Ogródki* w **.
Jednak biorąc pod uwagę miejsce Pana zamieszkania informuję, że może Pan nabyć znaki sądowe również w kasie Sądu Rejonowego w **, a ponadto może Pan dokonać wpłaty na konto SR **, którego numer dostępny jest na stronie internetowej tutejszego Sądu.
No cóż, jednak pismo trąciło nowoczesnością - z tym kontem, o którym jednak panie w sekretariacie nie wspomniały, choć przecież i tak Miś nie otrzymałby niezwłocznie oczekiwanego protokołu. Była także - jakże praktyczna i słuszna - porada dotycząca sposobu nabycia znaków (że można w swoim rodzinnym mieście).
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW