Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Umysł Boga
dodano 24.07.2010
Jeden z włoskich fizyków, Tomasso Dorigo, miał podobno na swoim blogu obwieścić odkrycie bozonu Higgsa, czyli tak zwanej
2.
Po kilku tygodniach kiedy miałem trochę wolnego czasu, i za bardzo nie wiedziałem co z nim zrobić, postanowiłem znowu zajrzeć do niego.Bardziej ze względu na fakt że pokłóciłem się z moją dziewczyną, która mnie po jakiejś głupiej awanturze rzuciła. Wracaliśmy z klubu po wieczornej imprezie a ja wypiłem trochę drinków za dużo i... powiedziałem nie to co trzeba. Potem było mi głupio. Łaziłem bezmyślnie po pokoju i paliłem papierosa za papierosem, a nawet się chyba z rozpaczy upiłem. Naprawdę chciałem uzyskać od niego poradę jak pogodzić sie z Ann. Może on będzie wiedział pomyślałem. W końcu miał za sobą trzy nie udane związki z kobietami. Co najmniej trzy, a życie na jego twarzy odcisnęło się jak pieczęć. Jednak już po chwili rozmowa zeszła na całkiem inne tory. Tak jak wtedy udawałem że wiem coś na temat kwantów, tamtego wieczora zacząłem udawać że wiem coś na temat strun. Po co? Żebym to ja sam wiedział. Wygłupiałem się jedynie i tyle.
- Wyobraź sobie, jeżeli potrafisz, a potrafisz na pewno - a mówiąc te słowa uśmiechał się tajemniczo - że na rozwieszonej w gigantycznej przestrzeni gdzieś wśród gwiazd, ...niby na drewnianej lub jak może wolisz metalowej harfie, tak samo wspaniałej jak te których używali starożytni grecy - Nic się praktycznie nie zmieniło od tysięcy lat, pomyślałem, a on mówił do mnie dalej - od górnych jej drążków aż do dolnych, na zamocowanych na nich strunach, zawieszone są cząstki niby ptaki siedzące na drutach. Tak sobie po prostu na nich wiszą. A kosmiczne wiatry wprawiając te cząstki w ruch zmieniając je - bo poprzez działania magiczne, pomyślałem - zmieniając ich wibracje przemieniają je w coś zupełnie innego. Zakładając w ogóle że te cząstki są czymś stałym, a nie jedynie potencjalnością, obszarem, jakby miejscem w przestrzeni albo półką na książki - - W którym to co możliwe może dziać się? - zapytałem go - Tak. Mnie w zrozumieniu tego czasami pomaga słuchanie muzyki, na przykład kompozycja, jeśli mogę ci polecić: "Locked Deep Inside" Tetarise" z pytki K.A.M.A jest naprawdę niezła i świetnie się do tego rodzaju przemyśleń nadaje - Albo "Struktury Logiczne" ? zapytałem - Właśnie, wyjąłeś mi z ust, o taki rodzaj muzyki mi chodzi.
- Ale idźmy dalej. Dobrze, niech będzie, idźmy. Mówił mi o tym kiedyś pewien znajomy profesor - tu spojrzałem na niego, ale on nic sobie z tego nie robił. Zawsze uderzała mnie jego skromność. On nigdy nie powiedział "ja wiem", ale zawsze mówił "powiedział mi o tym pewien znajomy", albo "wyczytałem w jakiejś gazecie", "usłyszałem wczoraj w radiu". Nigdy nic nie powiedział na temat swojej genialnej samowiedzy - po chwili przerwy mówił dalej, a ja przełknąłem nerwowo ślinę - no wiesz,... bo tu szukał przez chwilę czegoś co mógłby użyć jako przykładu, rozglądając się po pokoju. Niczego nie znalazł więc mówił dalej:
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW