Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Ekonomiczne prawo grawitacji
dodano 07.03.2007
Budownictwo mieszkaniowe jest tą dziedziną gospodarki, która stanowi praprzyczynę wszystkich innych zjawisk w gospodarczym rozwoju świata - od najniższego do najwyższego szczebla, od poziomu małej wioski czy osady do poziomu całego państwa.
„Produkt” w postaci mieszkania wywołuje bowiem lawinowo zapotrzebowanie na: ciepło, prąd, pralki, lodówki, telewizory, sprzęt agd, meble, dywany, książki, telefon, ubezpieczenia, konserwacje itp. i to popyt trwający wiele lat, gdyż przez cały czas eksploatacji mieszkania. Dlatego inwestycja w budowę nowego domu czy mieszkania wywoła popyt na wymienione dobra (a więc rozwój ich produkcji), natomiast podobna kwota wydana na produkcję komputerów PC, pralek czy telewizorów jest zależna od istnienia tego podstawowego dobra jakim jest mieszkanie (nigdy odwrotnie). Zainwestowanie więc np. 4 mld złotych w budowę nowego miasta wywoła boom gospodarczy w zasięgu przykładowo 50 km wokół niego i to w kilkuset różnych dziedzinach ludzkiej aktywności, aby zaspokoić potrzeby mieszkających tam ludzi, natomiast te same 4 mld zł wydane na fabrykę odkurzaczy, pralek, kuchenek czy telewizorów może przynieść efekt tylko, gdy będą chętni i zasobni odbiorcy tych dóbr, posiadający już mieszkania.
Budowa większej liczby domów i mieszkań powoduje powstawanie nowych ulic i osiedli, wiosek, miast i miasteczek, a to automatycznie wywołuje konieczność pobudowania całej infrastruktury towarzyszącej w postaci żłobków, przedszkoli i szkół, dróg i mostów, przychodni zdrowia, szpitali i aptek, urzędów i instytucji, komisariatów policji i zakładów usługowych, ośrodków kultury i rozrywki itd., itp. Przykładowo, gdyby w Polsce w ciągu najbliższych 15 – 20 lat , udało się efektywnie rozbudować i pobudować, w każdym z istniejących 16-tu województw, miasto wielkości Gdyni czy Białegostoku (a przecież budować można prawie wszędzie) - to konieczność zaspokojenia wielorakich potrzeb tych miast i osiedli spowoduje całkowite zlikwidowanie bezrobocia w naszym kraju, gdyż potrzebni będą fachowcy praktycznie z każdej dziedziny. Zauważmy też, że w ten sposób zaspokajając podstawowe potrzeby ludzi, jednocześnie wzbogaca się także materialnie całe społeczeństwo i państwo, zyskujące nowe domy, dzielnice, ulice, całe miasta, których nikt nam nie zabierze.
Przesadnie można powiedzieć, że rozwój budownictwa mieszkaniowego to samonakręcająca się sprężyna, motor, siła sprawcza rozwoju gospodarczego gminy, województwa czy państwa – takie swoiste perpetum mobile, przy czym przesada dotyczy tylko słowa samonakręcająca się, gdyż to niestety w chwili obecnej zależy od poziomu funkcjonowania państwa, które w dobrze pojętym interesie nas wszystkich powinno stworzyć korzystne warunki rozwoju tego budownictwa, a przede wszystkim rozumieć, że budowa nowych domów i mieszkań, przez ludzi i dla ludzi, to nie fanaberie czy łaska i dobroczynność uzasadniona, zdaniem polityków, względami emocjonalno - społecznymi nazywanymi społecznymi (czytaj - zdobywaniem wyborców) - tylko realne, istniejące od tysięcy lat prawo ekonomiczne, którego właściwe stosowanie i wykorzystanie prowadzi do rozwiązania problemu bezrobocia, dając ludziom pracę i zamożność, siedziby rodzinom, zadowolenie i perspektywy życiowe poszczególnym jednostkom, społeczeństwu i państwu, które wtedy sensownie organizuje wysiłek pojedynczych ludzi, by przynosiło to korzyść nam wszystkim. Mówiąc nieco górnolotnie, ale zgodnie z prawdą – inwestowanie w budownictwo mieszkaniowe to nasz wspólny interes - biednych i bogatych, rządzących i rządzonych, gdyż przynosi wymierne korzyści jednym i drugim, a tym samym wzmacnia państwo, pozwalając zjednoczyć rozproszone egoistyczne wysiłki wielu ludzi w interesie nas wszystkich.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW