Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Sprzedam brzuch- kupię męża
dodano 13.02.2011
Świat, w którym obecnie żyjemy rządzi się bardzo dziwnymi prawami i zasadami. Nie mamy na nic czasu. Nie dojadamy. Nie dosypiamy. Nie jesteśmy szczęśliwi.
W świecie współczesnego konsumpcjonizmu staliśmy się egocentrycznymi jednostkami, które pną się po drabinach kariery zawodowej, zdobywają profity oraz myślą tylko i wyłącznie o tym, co by zrobić, żeby życie było jeszcze piękniejsze. Jednakże szukają oni odpowiedzi w bardzo banalnych i nieożywionych kategoriach, jakimi jest ilość zer na koncie w banku i marka samochodu, jakim podjeżdżają pod wieżowce swoich korporacji.
Piękniejsze życie to przecież zupełnie coś innego. To coś prawdziwego i ożywionego. To ktoś obcy, kto pewnego dnia pojawia się na naszej drodze i zaczyna zabiegać o nasze względy. To ktoś, kto stara się zaakceptować wszystkie nasze wady i zalety. Ktoś, kto będzie z nami na dobre i na złe. Ktoś, komu będziemy mogli powiedzieć ten cudowny zlepek słów: "Kocham Cię".
Miłość to właśnie kluczowe słowo w wyjaśnieniu tego jakże skomplikowanego wyrazu "szczęście". Ale... żeby być szczęśliwym trzeba dzierżyć w swych dłoniach właśnie miłość, a to nie jest takie proste. Miłość nie jest państwem, nie jest rzeką, nie jest drogą, którą możemy znaleźć na kolorowej mapie. Nie jest pojęciem, które zrozumiemy, gdy przyswoimy kilka encyklopedycznych regułek. Jest czymś tak wyjątkowym, że nie da się jej nauczyć. Przychodzi w najbardziej nieoczekiwanym momencie i trwa tyle ile chce. Nie ma zegarków, które od pierwszego dnia związku pokazywałyby nam, ile jeszcze wytrzymamy z drugą połówką. Miłość jest jak tornado. Albo spustoszy naszą osamotnioną duszę i wleje w nią same przyjemności, albo połamie wszystkie miłe chwile tak, że już nigdy ich się nie odbuduje.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW