Czy warto dalej studiować?
dodano 04.07.2007
Może się zastanawiasz, czy wybrać się na kolejne studia, może po głowie chodzi Ci wybranie MBA, lub zrobienie podyplomowych? Chciałbym podsunąć Ci kilka spostrzeżeń z punktu widzenia człowieka, który takie rebusy miał, ma i pewnie jeszcze będzie miał.
W skrócie znajdziesz tu przemyślenia na temat:
- Jakie studia wybrać? Czym się kierować przy wyborze uczelni/kierunku
- Kiedy zacząć studia? Wady i zalety odłożenia studiów w czasie.
Jakie studia wybrać?
Wszystko zależy od tego, po co na studia idziesz.
Jeśli chcesz jedynie przebąkać i zrobić papier, to najsensowniej zrobisz wybierając najkrótsze studia na podupadłej uczelni mieszczącej się gdzieś w Pipidówkach w budynku z adaptowanej budki po hamburgerach – gdzie warunkiem zaliczenia jest jedynie taki intelektualny wyczyn, jak opłata czesnego. Motywacja jest różna – a bo to się chce poimprezować, a bo rodzice kazali iść, a bo wszyscy idą, albo do wojska się nie chciało itd. W każdym razie takie studia to nie studia, a jedynie przeczekalnia i przedłużenie dzieciństwa – najczęściej w dłuższej perspektywie kończy się to niezbyt ciekawie zmarnowaniem kilku lat, które później trzeba nadgonić.
No a jeśli idziesz by się czegoś nauczyć to odpowiedź jest prosta: wybierz DOBRE studia. Dobre – najczęściej oznaczają drogie. Czy warto wyłożyć więcej? By nie mieć kaca moralnego albo nie wybrać głupio musisz kilka rzeczy wziąć pod uwagę i przede wszystkim zderzyć z tym czego tak naprawdę po studiach oczekujesz.
Najpierw jednak krótka alegoryja obrazująca sprawę: przykładowo chcesz kupić żelazko.
Wariant a) wybierasz tanie – by zaoszczędzić na wydatku. Po jakimś czasie prawdopodobnie takie tanie, badziewne żelazko przypali/zabrudzi Ci cenny ciuch. Koszt ciucha (złotówkowy + moralny bo zniszczyłeś swój ulubiony ciuch) najczęściej jest znacznie wyższy od kosztu żelazka. No i of course musisz kupić kolejne żelazko. A na wyjście zakładasz coś niewyprasowanego lub nie tak fajnego. Efekt – zależy od tego co to za wyjście, ale też może znacznie przekraczać koszt tego żelazka – np. nieudana rozmowa o pracę, brak pierwszego wrażenia na randce lub po prostu wstyd. Wszystko (oczywiście przekoloryzowane) przez wybór taniego żelazka.
Wariant b) wykładasz więcej pieniędzy – ale masz spokój.
Podobnie jest ze studiami.
Zobacz ile ważnych rzeczy się kryje za wyborem uczelni/studiów:
1. Czego się nauczysz?
Wiedza może być archaiczna/teoretyczna/nieprzydatna i do niczego Ci się nie przyda. Przykład: czy zaufasz kolesiowi w podartym sweterku, który opowiada Ci o sukcesie na giełdzie? Inny podobny przykład w podobie – czy zaufasz zakonnicy, która klaruje o wyższości metod naturalnych w planowaniu rodziny nad innymi? Albo się ktoś zna na rzeczy albo nie.
wróc do artykułów