Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Piekło dzieci. Milczenie nienarodzonych owieczek
dodano 29.03.2011
Wszystkie kraje (z wyjątkiem Laosu, Malediwów, Watykanu, Dominikany, Salwadoru, Nikaragui, Tuvalu, Chile i Urugwaju) dopuszczają łamanie praw dzieci nienarodzonych.
Polacy NIE są przeciwnikami aborcji!
Biorąc pod uwagę powyższe fakty, można powiedzieć, iż w naszej Ojczyźnie istnieje niemal zupełne przyzwolenie na uśmiercanie dzieci uwięzionych w łonach matek. Wszystko wskazuje na to, że ten stan będzie trwał jeszcze bardzo, bardzo długo. Zdecydowana większość Polaków, z którymi miałam okazję rozmawiać na temat mordowania osób nienarodzonych, deklarowała, iż w przypadku gwałtu lub niebezpiecznej ciąży kobieta powinna mieć prawo do uśmiercenia poczętego dziecka. Jaki z tego wniosek? Taki, że w Polsce prawie wszyscy aprobują aborcję. A przecież żyjemy w kraju demokratycznym, w którym liczy się wola większości (nawet, jeśli jest to wola zadawania śmierci słabszym istotom)! Stereotyp, według którego ludność Polski jest przeciwna aborcji, uważam za obalony.
Dziewięć sprawiedliwych
Co jednak z innymi państwami? Na stronie en.wikipedia.org/wiki/Abortion_law znajduje się arcyciekawa tabela, która pokazuje, w jakich krajach i w jakich okolicznościach jest legalne bądź nielegalne zabijanie poczętych dzieci. Z danych zawartych w tej tabeli wynika, iż tylko w kilku państwach prawa dziecka są w pełni respektowane (tzn. mordowanie osób nienarodzonych jest całkowicie zakazane przez prawo). Ukłon za ochronę i poszanowanie najmłodszych członków społeczeństwa należy się następującym krajom: Laos, Malediwy, Watykan, Dominikana, Salwador, Nikaragua, Tuvalu, Chile i Urugwaj. Pozostałe państwa (w tym, oczywiście, Polskę) należy stanowczo wezwać do respektowania praw człowieka.
Dane liczbowe, które zwalają z nóg
Jaka jest skala tego - aprobowanego przez większość państw świata - pogromu nienarodzonych dzieci? Jak podaje strona Fakty.Interia.pl (w newsie z 10 maja 2008 roku, godz. 6:51) w samej Unii Europejskiej ginie 1,2 mln dzieci rocznie. Podobno co 27 sekund jest zabijany jeden nienarodzony obywatel UE. Jeżeli chodzi o liczbę takich zbrodni popełnianych w ciągu roku na całej Ziemi, to sięga ona kilkudziesięciu milionów. Według strony TheLancet.com (publikacja z 13 października 2007 r.), w roku 2003 zabito aż 42 miliony poczętych ludzi! Bezpośrednie linki do artykułów, na które się powołuję, są dostępne (w postaci przypisów) w polskojęzycznej Wikipedii, pod hasłem “aborcja”.
Pozycja nienarodzonego dziecka w Państwie Środka
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW