Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Złoty Blask Miedzi
dodano 30.05.2007
Jedno było pewne. Albo pierwszy raz Mistrzem Polski zostanie BOT GKS, albo Zagłębie Lubin po raz pierwszy wygra na Łazienkowskiej z Legią. Sprawdził się wariant drugi, a zaskakujący sezon 2006/2007 dobiegł końca.
Równie eksperymentalnie było pod Wawelem. Krakowanie sezon zaczynali pod wodzą Dana Petrescu, którego zwolniono tuż przed meczem z FC Sevilla. Rozgrywany w ramach obchodów 100-lecia klubu mecz wygrała Biała Gwiazda, ale nijak się to ma do osiągnięć obu drużyn. FC Sevilla obroniła Puchar UEFA, a w Krakowie po raz pierwszy od słynnego wykluczenia Wisły z rozgrywek europejskich ( roczna dyskw. za rzucenie nożem z Dino Baggio ), nie będzie europejskich pucharów. Już drugi sezon Kraków pozostaje bez tytułu, a miejsce 8 to najgorszy od dekady wynik. Wisłę prowadziło w tym sezonie aż czterech trenerów,więc wynik nie mógł być inny. Ostatnia kolejka to były również mecze pożegnalne dla Łukasza Fabiańskiego-odchodzącego do Arsenalu Londyn, i Jakuba Błaszczykowskiego- do Borussi Dortmund.
Poznański Lech po fuzji z Amicą Wronki miał walczyć o tytuł. Po połączeniu obu drużyn, budżet "Kolejorza" był zbliżony do tego, jakimi dysponowały Legia i Wisła. Ale Lechici zamiast grać efektywnie, postawili na efektowność. Miejsce szóste to poniżej oczekiwań włodarzy klubu, ale o zwolnieniu Franza Smudy nikt nie mówi. Lech miał szanse powalczyć z Legią o trzecie miejsce premiowane awansem do Pucharu Intertoto, ale zaprzepaścił ją w przedostatniej kolejce.
Korona Kielce, podobnie jak kiedyś Amica, przebojem przedarła się z trzeciej ligi do ekstraklasy. Mają nowoczesny stadion, wspaniałych kibiców i dobrą atmosferę. Ale scyzoryki chyba nie dojrzały jeszcze do tak poważnych sukcesów. Kielczanie na półmetku zajmowali trzecie miejsce i to oni najdłużej utrzymywali się przy Bełchatowie i Zagłębiu. Niestety, w ciągu tygodnia roztrwonili dorobek całego sezonu, przegrywając finał Pucharu Polski i szanse na tytuł. A późniejsze zwolnienie trenera Ryszarda Wieczorka i kolejne porażki sprawiły, że drużyna z Kielc zanotowała największy spadek w tabeli w porównaniu z jesienią.
Ślązacy dołują
Dawniej Górnośląskie drużyny dominowały w polskiej piłce. Górnik Zabrze ( 14 tytułów MP, 6 Pucharów Polski, 1 Superpuchar Polski ), Ruch Chorzów ( 14MP, 3PP), Polonia Bytom ( 2MP ) czy Zagłębie Sosnowiec ( 4PP ), dziś nie znaczą nic w piłce. Zabrzenie zakończyli sezon na 14 miejscu a od spadku dzieliło ich 2 punkty. Gdyby nie karna degradacja Arki i Łęcznej, musieliby grać w barażach. Honoru "Hanysów" broni Odra Wodzisław, która gromadząc po rundzie jesiennej 12 punktów ( 15 miejsce ), okazała się rewelacją wiosny. 28 oczek ( tyle samo wiosną zdobyła Cracovia ) wybiła się na 9 miejsce. Afera korupcyjna przysłużyła się również Sosnowiczanom i Bytomianom. Bo po Ruchu Chorzów, który ma już pewny awans do elity, duże szanse mają Zagłębie i Polonia. Być może w przyszłym sezonie w OE zagra 5 drużyn z Górnego Śląska.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW