Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Bracia Słowianie i reszta świata
dodano 02.11.2011
Zanim Polacy zostali Polakami, byli takimi samymi Słowianami jak wszyscy inni. Czy ten fakt do czegoś nas zobowiązuje?
Moje zdanie o rasach ludzkich
Czy kiedykolwiek wypowiadałam się na temat ras ludzkich rozumianych jako typy antropologiczne, posiadające określony kolor skóry, kształt czaszki, budowę ciała etc? Jeśli nie, to najwyższy czas nadrobić tę zaległość. Moim zdaniem, rasa człowieka to biologia, biologia i jeszcze raz biologia. A do tego fizyka, astronomia i geografia. Odmiany ludzkie są dziełami przyrody i istnieją wyłącznie po to, żeby ułatwiać organizmom funkcjonowanie w konkretnym klimacie.
Ponieważ Słońce jest “bogiem”
Kolor skóry zależy od ilości melaniny, a ilość melaniny - od tego, w jakim stopniu jest ona potrzebna do ochrony ciała przed promieniami UV. Jeśli ktoś żyje w Afryce Środkowej, gdzie Słońce okrutnie praży, to nie należy się dziwić, iż ma pod skórą mnóstwo barwnika ochronnego (inna sprawa, że czarni zazwyczaj dobrze sobie radzą zarówno w skwarze, jak i na mrozie). I odwrotnie: jeśli ktoś żyje na Półwyspie Skandynawskim, gdzie jest dosyć chłodno, to nic dziwnego, iż jest taki blady i jasnowłosy. Mogę z przymrużeniem oka powiedzieć, że Słońce jest bogiem, albowiem doprowadziło do powstania różnych odmian Homo sapiens. Gdyby we wszystkich zakątkach naszej planety klimat był jednakowy, to nie mielibyśmy takiej różnorodności jak obecnie.
Kwestia pochodzenia geograficznego
Myślę, że nie ma powodów, aby uważać którąkolwiek rasę za lepszą od innych. Zgadzam się z opinią, według której można mówić co najwyżej o “rasie najlepiej przystosowanej do życia w konkretnym klimacie”. Czy moi Czytelnicy wiedzą, że skośne oczy powstały po to, żeby pomóc ludziom w znoszeniu monsunów? Typ antropologiczny jest kwestią pochodzenia geograficznego. I tutaj pojawia się pewien haczyk, bo kiedy widzę przedstawiciela innej rasy, to wiem, że nie jest on rdzennym Polakiem i Słowianinem. Taki ktoś nie należy do naszej rodziny, jednak można się z nim zaprzyjaźnić.
Uroda i inteligencja
Co do urody, to odpowiedź na pytanie “Która rasa jest najpiękniejsza?” zależy od indywidualnych preferencji. Jednej osobie mogą się podobać swojskie twarze europejskie, druga może gustować w Latynosach, a trzecia może mieć bzika na punkcie wielkich, lśniących, skośnych oczu rodem z mangi i anime. O gustach się nie dyskutuje. Jeśli chodzi o zależności między rasą a inteligencją, to natknęłam się kiedyś na statystyki, z których wynikało, że w testach IQ żółci wypadają najlepiej, biali średnio, a czarni najgorzej. Oto cytat, który znalazłam w polskojęzycznej Wikipedii (hasło “Pismo chińskie”): “Według niektórych badań neurofizjologicznych używanie chińskiego pisma angażuje - w przeciwieństwie do pisma alfabetycznego - obie półkule mózgowe, co ma się przyczyniać m.in. do niewielkiej przewagi w testach IQ, którą osiągają Chińczycy w porównaniu z Europejczykami”. Traktuję to jako specyficzną ciekawostkę naukową.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW