Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
World Trade Center - co się stało z budynkiem nr 7 ?
dodano 10.02.2012
Nie tak dawno minęło 10 lat od zamachów na World Trade Center. Pamiętam to wydarzenie, dość dokładnie, gdyż akurat wtedy zaczynałem swój pierwszy rok studiów. Wydarzenia w telewizji były dla mnie czymś niewyobrażalnym.
2. Sposób opadania budynku jest przykładem klasycznego kontrolowanego wyburzenia. Chodzi tutaj o brak oporu kolejnych kondygnacji budynku podczas opadania - co powinno mieć miejsce, jeśli konstrukcja pięter budynku byłaby cała i nienaruszona. Czas opadania budynku był bardzo krótki – trwał ok 6,5 sek. Budynek opadał swobodnie przez pierwsze 100 metrów. Dodatkowo budynek zawalił się idealnie w swoja podstawę, zachowując przy tym symetrię opadania i nie wyrządzając praktycznie żadnych szkód okolicznym budynkom. Wielu ekspertów od wyburzania jednoznacznie stwierdza, że była to robota wykonana przez zespół specjalistów.
3. Na nagraniach z miejsca katastrofy widać, że w czasie opadania głównych budynków WTC na niższych kondygnacjach, które były jeszcze całe, wstępują liczne wybuchy. Potwierdzają to też świadkowie. Wybuchy występowały również w piwnicach budynków. Co było ich przyczyną? Oficjalny raport nie wyjaśnia tego.
4. Istnieją nagrania pokazujące moment tuż przed zawaleniem się budynku WTC7, na których straż pożarna odsuwa ludzi od miejsca zdarzenia mówiąc, że budynek zaraz będzie „wysadzony”. Dlaczego użyli słowa „wysadzony”? I skąd w ogóle wiedzieli, że budynek zaraz się zawali?
5. W gruzach wszystkich trzech budynków i w pyle znajdującym się na ulicach Manhattanu znaleziono substancję, która powszechnie używana jest do topienia stali - nano-termit. Przez kilka tygodni po tragedii nie można było zagasić pożarów w ruinach WTC. Występowała tam nawet ciekła stal – tak twierdzą strażacy, którzy gasili pożar. Tłumaczyłoby to występowanie tam nano-termitu, który jest bardzo zapalnym materiałem i trudnym do ugaszenia. Wszyscy zgadzają się, że mogły występować tam liczne pożary, jednak wątpliwości budzi intensywność i temperatura tych pożarów, które były w stanie topić stal. Oficjalny raport NIST w ogóle pomija tę kwestię.
6. Wygląd ruin wszystkich trzech budynków jest bardzo nietypowy. Z budynków praktycznie nie pozostało nic poza drobnym gruzem i pyłem. Żadnych śladów sprzętów biurowych, monitorów, komputerów, mebli, nawet szczątków ludzkich. Żadnych większych kawałków. Strażacy, którzy przeszukiwali gruzy twierdzą, że jeszcze z czymś takim się nie spotkali. Wszystko zostało zamienione drobny gruz i pył, który zasypał cały Manhattan. Czy mógł być to efekt jedynie swobodnego opadania konstrukcji? Bardzo wątpliwe.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW