Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Szkolna edukacja historyczna a integracja wokół umiejętności kluczowych.
dodano 03.08.2007
Jeżeli edukacja ma być szansą dla ucznia, powinna jak najpełniej przygotować go do życia. W XXI wieku nie stracił swej aktualności postulat non scholae sed vitae discimus: uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia.
Specjaliści od efektywnego kształcenia od wielu już lat sugerują, że współczesnemu uczniowi nie tyle potrzebna jest szczegółowa wiedza przedmiotowa, ile umiejętność wyszukiwania informacji i operowania nimi w celu rozwiązania problemu; rozumienie sytuacji kompleksowych dzięki właściwej selekcji i interpretacji informacji szczegółowych; umiejętność samokształcenia się – zarówno w sensie aktualizacji wiedzy i umiejętności, jak też nabywania zupełnie nowych; intelektualna kreatywność i samodzielność; sprawne komunikowanie się z innymi; biegłe posługiwanie się technologią informacyjną i komunikacyjną w celach zawodowych; znajomość dwóch – trzech języków obcych; odwaga we wprowadzaniu zmian w swoim życiu, a także umiejętność prowadzenia zdrowego trybu życia (Gordon Dryden, Jeannette Vos, Rewolucja w uczeniu. Poznań 2000). Stąd też eksponowana jest konieczność wyposażenia dzisiejszych uczniów w kompetencje ogólnokształcące, a zwłaszcza te pozwalające na późniejszą sprawną samoedukację. Tylko ludzie potrafiący efektywnie uczyć się będą mieli szansę na uniknięcie jednego z większych problemów przyszłego społeczeństwa informacyjnego – zawodowego i społecznego wykluczenia tych, którzy nie będą biegle operowali sprzętem i oprogramowaniem informatycznym i komunikacyjnym, a także nie będą posiadali kwalifikacji poszukiwanych przez często zmieniający się rynek pracy.
Wydaje się, że oświatowi decydenci zgadzali się z powyższymi założeniami, wdrażając pod koniec ubiegłego wieku reformę szkolnictwa. Miała ona doprowadzić między innymi do związania edukacji z życiowymi potrzebami uczniów, odejścia od encyklopedyzmu na rzecz kształtowania umiejętności, wprowadzenia do szkół technologii informacyjnej oraz złagodzenia sztucznego podziału szkolnej wiedzy na przedmioty nauczania poprzez integrację międzyprzedmiotową . Jednakże osiągnięte efekty nie są zadowalające.
Badania skutków wdrożenia reformy oświatowej pokazały m.in., że w praktyce oświatowej nie zadziałały przynajmniej trzy rozwiązania, mające w założeniu zbliżyć szkołę do potrzeb współczesności – lekcje nie stały się strukturą organizacyjną wspierającą kształtowanie umiejętności ogólnokształcących - kluczowych, nie pojawiła się realna integracja międzyprzedmiotowa (poza klasami I – III szkoły podstawowej), a także zabrakło scalenia technologii informacyjnej z nauczaniem przedmiotowym (Krzysztof Konarzewski, Reforma oświaty. Podstawa programowa i warunki kształcenia. Warszawa 2004).
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW