Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Prywatność polityka w przestrzeni publiczno-medialnej
dodano 06.08.2007
Stała obecność wszędobylskich dziennikarzy w Sejmie sprawia, że sytuację parlamentarzystów porównać można do będących pod ciągłym obstrzałem kamer uczestników reality show.
W sejmowych barach, restauracjach, a także na politycznych salonach i salonikach nie tylko się je, ale również pije. Niepisany zakaz przekazywania opinii publicznej tego, co dzieje się w tych miejscach, dotyczy tylko dziennikarzy-fotografów. Pozostali w nieskrępowany sposób ilustrują słowem to, czego na zdjęciach pokazać nie wolno - alkoholowe obyczaje polityków. Okazuje się, że tak jak cały naród, politycy piją dużo i już od samego rana: Restauracja w sejmowym hotelu, środa 8 maja. W restauracji kilkanaście osób. Siedem przepija wszystko piwem. Kiedy rozlegnie się dzwonek wzywający na salę obrad, rozpoczną dzień ze średnio 0,3 promila alkoholu we krwi („Newsweek” nr 21/2002. Wszystkie przytoczone w tym akapicie cytaty pochodzą z tego numeru). Wraz z upływem czasu wybierane trunki są coraz bardziej różnorodne i mocniejsze: godzina 11, przerwa - zapełnia się restauracja sejmowa u Hawełki. Gorąco. Na siedem zajętych stolików kufle stoją na pięciu. Przed posłem Tomaszem Mamińskim (SLD) - kolorowa wódka. Po dwóch godzinach, przy obiedzie, kufle z piwem coraz częściej przeplatają się na stolikach z pękatymi kieliszkami wina. Nagabywani przez media parlamentarzyści (w większości pragną pozostać anonimowi) tłumaczą: wódka w polityce służy porozumieniu. Utwierdzać w tym przekonaniu ma powtarzana z kadencji na kadencję anegdota z czasów prezydenta Wałęsy: Lech Wałęsa tak systematycznie podlewał Borysa Jelcyna w 1993 r. żubrówką, że ten w końcu nad ranem powiedział „Da!” w sprawie naszego wejścia do NATO. Trunki sprawdzają się również w ocieplaniu stosunków na niższym szczeblu: W trudnych momentach dla koalicji AWS-UW z pomocy alkoholu korzystał czasem Marian Krzaklewski. Zapraszał partyjnych kolegów do Saloniku Tetmajerowskiego przy sejmowej restauracji na obiad z winem. - Tam nie chodziło o to, żeby ludzi upić i zmiękczyć, tylko o rozluźnienie atmosfery - wspomina uczestnik spotkań.
Burzliwe życie polityczne, pełne stresu i brutalnej walki, sprawia, że posłowie w przerwach między jednym a drugim głosowaniem szukają ukojenia dla ciała i duszy. Tego pierwszego zaznać można w Ośrodku Odnowy Biologicznej, w skład którego wchodzą basen, siłownia i sauna. Tego drugiego tylko w jednym miejscu - sejmowej kaplicy, gdzie codziennie o godzinie siódmej trzydzieści odbywa się msza święta. Posłowie często spędzają na Wiejskiej całe tygodnie. A każdy człowiek, również poseł, ma potrzeby duchowe. I to nie tylko przed Wielkanocą – ujawnia dziennikarzom ksiądz kapelan Jacek Dzikowski („Newsweek” nr 15/2006). Sejmową kaplicę najczęściej odwiedzają politycy prawicy, ale partyjni liderzy rzadko się pokazują. Często przychodzi Anna Sobecka z LPR, Franciszek Stefaniuk z PSL czy Tadeusz Cymański z PiS. Natomiast Jerzy Budnik (PO) zaczyna każdy dzień obrad od mszy w sejmowej kaplicy i schodzi do niej w ciągu dnia. Niektórzy pojawiają się tylko okazjonalnie: Jan Klimek (SLD) tutaj był na mszy z żoną w 25. rocznicę ślubu. W artykule pt. Dusze sejmu („Newsweek” nr 12/2004) dziennikarze nie tylko odnotowują obecność lub jej brak w podczas sprawowanych nabożeństw. Posuwają się znacznie dalej, stawiając pytanie o religijność parlamentarzystów i wyznaniową przynależność: Wielki post trwa, ale czy posłowie są wierzący? Sprawdziliśmy to, choć dla większości polityków sfera duchowa jest tematem tabu - pytani o tę część prywatności milczą lub są urażeni. [...] Zaledwie paru posłów z SLD wyjawiło, że nie wierzy w Boga. Prawie wszyscy pozostali są rzymskimi katolikami. Jeden - Łukasz Abgarowicz (PO) - jest obrządku ormiańskiego. Natomiast Eugeniusz Czykwin (SLD) modli się w cerkwi. Wierzący posłowie chodzą do kościoła częściej niż w niedziele i święta. [...] Większość modli się codziennie.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW