Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
My sweet satan!
dodano 06.08.2007
Z muzyki metalowej w Polsce robi się wroga publicznego nr 1, czy słusznie? Zespoły metalowe przyjeżdżające do Polski często rezygnują ze scenografii i widowiskowego show.
Kapele metalowe, zarówno te propagujące satanizm, jak i te, które chcą po prostu grać dobrą muzykę (a stanowią one zdecydowaną większość) są dyskryminowane przez mass-media i wszelkie instytucje kulturalne. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że najbardziej rozpoznawanym za granicą polskim wykonawcą nie jest Michał Wiśniewski, Doda, czy nawet coś z bardziej ambitnego nurty typu Anita Lipnicka czy Kasia Cerkwicka, a... Vader, Behemoth czy Riverside! Należy im się za to raczej nagroda, niż szykana.
Za sprawą RM i nowakopodobnych panuje przekonanie, że festiwale metalowe i rockowe to jedna wielka orgia i popijawa. Przekonanie z resztą po części słuszne, ale pierwiastkiem, który łączy te imprezy jest nie tyle zamiłowanie do sexu i używek, co przede wszystkim – miłość do muzyki. Każdy pełnoletni obywatel ma prawo do rozerwania się w taki sposób, jaki sobie wybierze, rzucenia się w wir pogo pod sceną, jazdy przez całą Polskę autostopem czy picia alkoholu do nieprzytomności, byleby nie łamał prawa. Wielka, piękna idea Lednicy czy liczne pielgrzymki też takie wspaniałe nie są, jak życzyłby sobie tego Kościół. Nieraz słyszałem od znajomych, o pijackich wybrykach w Częstochowie, a niektórzy złośliwie powtarzają żart, że dziewczyny jeżdżą na pielgrzymki po to, żeby stać się prawdziwymi kobietami. Więc od metalowych imprez – wara!
Piękno jest rzeczą subiektywną. Osobiście widzę je zarówno w jazzowych numerach Diany Krall czy Esbojrn Svenssons Trio, popowych Delerium jak też wyciu do mikrofonu w wykonaniu Nergala z Behemoth'a.
Mam nadzieję, że Ryszard Nowak w końcu skończy swoją żałosną kampanię, że inne gusta czy przekonania przestaną być potępiane, bo na akceptację nie ma nawet co liczyć. Słuchanie muzyki metalowej nie wiąże się bezpośrednio z nekrofilią, profanacją cmentarzy, mordowaniem kotów i gwałceniem dziewic na czarnej mszy. To przede wszystkim dobra zabawa.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW