Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Miłość w przedziale 12/18
dodano 24.09.2007
Seksualność dzieci i młodzieży, stała się celem ataku marketingowców. - Majtki dla 7-latków z napisem "Zjedz mnie",staniki dla dziewczynek z wypełniaczami z gąbki, 9-letnie modelki w wyzywających kusych strojach. Gra staje się niebezpieczna...
- A do drzwi waliły gachy tych panienek. Grzecznie dzwonili i pukali, niby zaproszeni, a jakże, z piwami. No a Żółty wstrzymał Waleriana, który z nimi tam przez drzwi rozmawiał, żeby ich olał i udał, głupa, że niby nie słyszy i nie rozumie, w czym rzecz.
- A tu wiesz, muza ryczy na cały blok widać, że balety pełną mordą.
- To wymówki nie ma!
- Głupi posłuchał! Mówiłem mu coś ty zrobił. A on swoje.
- To kasztany, kasztany!
- I co?
- Następnego dnia, jak szli na poprawiny do Żółtego: PrFF! PrFF! – PRZEKOPKA!
- O kurcze!
- Żółtego to tak lekko obili, Kula po mordzie parę razy dostał, Banderka, to samo, a Waleriana, to tak obkopali, że w szpitalu wylądował ze wstrząsem mózgu!
- Tak to jest można dostać wstrząsu mózgu za nie otwarcie drzwi!
- Trzeba było jeszcze naściemniać jego matuli, że Walery spadł z huśtawki. Wiesz mamka w szoku, jakby jej powiedzieć prawdę, to zaraz na policję by zadzwoniła i jej syn jakby tylko wyszedł ze szpitala miałby powtórkę z rozrywki.
- Bis przekopkę!
- Albo kosę by mu ożenili, oni wiesz tam bardzo szarmanccy są. No i sam powiedz, ja mam jeszcze takiego człowieka bić, za to, że poszedł w tany z moja byłą?
- A ona go chciała czy on ją?
- Siedzieliśmy kiedyś na placówie, pożarci już na maksa, i tak sobie już wszyscy żartowali ja już miałem szczerze wszystko gdzieś, machnąłem ręką. I wtedy Walery wystartował do Roksany – Sypiesz się czy trzeba z tobą chodzić? A ona na to. – To zależy, z kim, jak i dlaczego. Zobacz, jaka wyrachowana!
- Mają tysiąc szans, mogą wiecznie trwać!
- Wiesz, w zasadzie, to ja im dobrze życzę. Walerian ma większe możliwości finansowe niż ja, może, to będzie jej wierny? No, bo w moim typie ona nie była, pewnie w przyszłości ja bym musiał tyrać, a Roksana chciałaby mieć profity, a mi jakieś sianko też się należy.
- No jak każdemu! - Dzieci nawet mógłbym mieć, ale wszystko zależy od warunków w kraju. Jak będzie lepiej, kto wie, a jak gorzej, to za robienie dzieci za nic nie będę się brał!
- Po mojemu to lepiej się uczyć, bo wszystko inne rozmywa się w „X” lat!
- Ja widzę to inaczej, lepiej mieć Harvarda i odpuścić trzaskanie pajacyka. No, bo co narobię dzieci, a potem gdzie one pójdą na śmietnik? Zamiast piąć się, spadną w dół?
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW