Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Woda zalewa mu warsztat od 13 lat
dodano 22.11.2007
Przypadek pana Romana Białasa przypomina „niekończącą się opowieść”. 13 lat woda zalewa mu warsztat w Kębłowie. - Jednak dla mnie ta liczba nie jest pechowa, zamierzam walczyć o to, co się mi jako obywatelowi płacącemu podatki należy.
Przykład? Sąsiadka z naprzeciwka wypompowywała wodę ze swojej piwnicy do przydrożnego rowu. Władze GDDKiA napisały, że nie wolno tego robić i jeśli sytuacja będzie się powtarzać nałożą na nią karę. – Władze Luzina odpowiedziały, że mogą pomóc odpompowując wodę do tego kanały, do którego, nie można wody odprowadzać. Kto ma rację? – pyta pan Roman.
Roman Białas rozpoczął samotną walkę o swoje. Dlaczego sam? – Tutaj ludzie mają inną mentalność. Mówią, że i tak ich woda zalewa i tak i nic na to poradzić nie można. A przecież wystarczy tylko pójść razem do Gminy i przekonać ją, żeby zaczęła coś robić. Czasem żartuję sobie, tę hipotezę przedstawiłem nawet Jarosławowi Wejerowi (wójtowi Gminy Luzino – przyp. aut.), że ludzie ci boją się cokolwiek zrobić, gdyż w 1945 roku jakiś ich krewny ukradł z lasu drzewo i teraz mają na nich haka – mówi ze śmiechem pan Roman.
Pan Roman pochodzi z Wielkopolski. Przyznaje, że zanim zamieszkał na naszym terenie, nie spotkał się z sytuacją, żeby urzędnik państwowy, który powinien służyć pomocą każdemu, kto do niego przychodzi, odmawiał jej lub tłumaczył się „niemocą”. – Tak przecież być nie może – mówi pan Roman. – Przecież urzędnicy są od tego, żeby pomagać ludziom, którzy do nich przychodzą z problemem, a nie, mówiąc kolokwialnie „olewać klienta” i odsyłać go na następne terminy – dodaje.
O sprawę zapytaliśmy się Jarosława Wejera, wójta Gminy Luzino - Gmina corocznie dokonuje wiosennego przeglądu obiektów i urządzeń melioracji wodnych podstawowych oraz cieków naturalnych na swym terenie.W związku z stwierdzeniem, iż stan rowu jest niezadowalających w ciągu najbliższych dni zlecę dokonanie przeglądu i na podstawie tej oceny podejmę decyzję o konieczności (bądź nie) oczyszczenia i konserwacji wspomnianego rowu - wyjaśnia sprawę Jarosław Wejer, wójt gminy Luzino w rozmowie z reporterem Ithink.pl.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW