Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Czymże jest prawicowość?
dodano 14.01.2009
Co to znaczy:
Dzięki Ci, Pawle, za te słowa! Może przekonają one społeczeństwo, że liberalizm NIE jest równoznaczny z prawicowością???
Słowa mądrego lewaka
Zgadzam się z opinią, iż we współczesnych czasach kapitalizm jest uważany za "bardziej prawicowy niż lewicowy", jednak w przeszłości panowało nieco inne przekonanie (feudalizm był prawicowy, a wolny rynek lewicowy). Aby potwierdzić tę tezę, przytoczę wypowiedź pewnego mądrego lewaka, który od czasu do czasu komentuje moje teksty. Według Wielkiego Testu Politycznego, ów lewak jest komunistą-luksemburgistą (tradycjonalizm: -85%, wolność gospodarcza: -68%, wolności obywatelskie: +14%). I chociaż nie przepada za lekkomyślnym "szufladkowaniem" poglądów politycznych, napisał kiedyś coś takiego:
">Prawdziwi prawicowcy z UPR< uważają, że prawicowiec musi być wolnorynkowcem. To jest koncepcja w polityce bardzo świeża (Pinochet, Reagan, Thatcher), ponieważ pierwotna prawica, zwłaszcza kontynentalna, była zdecydowanie przeciwna kapitalizmowi, a później niespiesznie się do niego przekonywała. Wszak to Bóg i Tradycja mieli ustanawiać porządek a nie rynek. Pierwotnie lewicą byli ludzie reprezentujący mieszczan (w tak burżuazję jak plebs), chłopów, drobną szlachtę. Prawicą - reprezentanci arystokracji i kleru. Dziś mamy tradycjonalistów, monarchistów, konserwatystów ewolucyjnych, konserwatywnych liberałów, neokonserwatystów, chadeków, nacjonalistów różnego rodzaju, demoliberałów, socjaldemokratów, demokratycznych socjalistów, zielonych, marksistów, maoistów, anarchistów, libertarian itd. A główny bój w Polsce toczy się pomiędzy partią chadecko-liberalną a chadecko-nacjonalistyczną, dla opisania których słowa lewica i prawica są bezużyteczne".
Pandada
A niech mnie UFO porwie, ale zgadzam się z opinią tego lewicowca! Ciekawe tylko, co na to powiedzą członkowie i sympatycy Unii Polityki Realnej?...
Przebłyski lewicowości, przebłyski prawicowości
Na koniec powiem, że sama uważam się za skrajnego prawicowca. Jeśli jednak jakiś KoLiber próbuje mi wmówić, iż jestem "częściowo" lub "całkowicie" nieprawa, dla św. Spokoju nazywam siebie "wszechstronnym antyliberałem" albo "narodowym radykałem".
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW