Ithink.pl - Dziennikartstwo Obywatelskie
Stany Zjednoczone – trochę mniej znane oblicze kraju
dodano 15.02.2008
yellowstone
tor
wyścigowy
bonneville
wielkie
jezioro
słone
san
francisco
golden
gate
bridge
hollywood
las
vegas
pustynie
mojave
beverly
hills
sekwoje
crazy
hourse
grand
canyon
wielki
kanion
los
angeles
pieski
preriowe
santa
monica
parku
narodowego
badlands
park
narodowy
black
alcatraz
monument
valley
arche
turystyka
lech
wałęsa
USA większości Polaków kojarzy z G. Bush'em, Irakiem i dolarami. Ale kraj ten ma także inne oblicze, które jest mniej znane.
Co ważne, pomnik jest budowany całkowicie za pieniądze Indian i z tego, co zostawiają turyści. Pierwsi mieszkańcy tego kraju nie chcą, aby "biali" im pomagali, mimo że rząd USA wysuwał propozycje pomocy. Pomnik ten jest też odpowiedzią na "prezydenckie głowy". Jest tak, ponieważ zostały one zrobione na ziemi należącej do Indian i są nazywane miejscem demokracji. Sam Crazy Hourse był postacią autentyczną - wojownikiem należącym do plemienia Siuksów.
Góry Skaliste, w których są pomniki, mają wysokość ponad 3 tys. metrów i rozdzielają Pacyfik od Atlantyku. Powstały w erze mezozozoicznej 500-600 mln lat temu. W większości są to dolomity i wapienie. W ten to sposób skończył się pierwszy dzień wycieczki. Nazajutrz czekał nas słynny Park Narodowy Yellowstone.
Tutaj obserwowaliśmy gejzery, czyli gorące źródła. Był wśród nich potężny Old Faithful, którego wybuch następuje mniej więcej co godzinę. Zobaczyliśmy też rzekę Yellowstone wraz z jej wielkim kanionem. Wspaniale, potężne góry, roślinność i ilość zwierząt tam żyjących jest zdumiewająca. Nam udało się zobaczyć: bizony, jelenie i sarny. Zachwycającym widokiem było stado bizonów, które liczyło na pewno ponad 100 sztuk.
Następny dzień wycieczki to przejazd przez: Idaho, Nevadę i Utah do gorącej Kalifornii. W trakcie przejazdu byliśmy w Salt Like City, które jest stolica stanu Utah. Miasto zostało założone przez Mormonów i tu znajduje się ich główna świątynia oraz muzeum.
O Salt Like City mówi się też, że jest to miasto mew. Ich pomniki są widoczne niemal na każdym kroku. Jest tak, dlatego, ponieważ właśnie te ptaki ocaliły uprawy pierwszych osadników przed szarańczą.
Kolejnym miejscem, które w tym dniu odwiedziliśmy był to słynny Tor Wyścigowy Bonneville na Wielkim Jeziorze Słonym. Samo Wielkie Jezioro ciągnie się przez wiele kilometrów i jest w ogromnej części wyschnięte.
Przez te tereny przechodziła pierwsza linia kolejowa ze Wschodu na Zachód - od San Francisco do Marocha w Nebrasce. Na nocleg dojechaliśmy do miasta Reno, które jest nazywane "największym małym miastem". W rzeczywistości jest to drugie co do wielkości miasto hazardu w Nevadzie.
DODAJ SWÓJ KOMENTARZ
REKLAMA
ARTYKUŁY O PODOBNYM TEMACIE
zobacz więcej
5 NAJLEPIEJ OCENIANYCH ARTYKUŁÓW